If you're feeling down, here's the remedy
W najnowszym ogłoszeniu przeczytacie o zmianach w administracji oraz rankingu za maj!
Zestaw nowych zadań miesiąca możecie znaleźć pod tym linkiem.
Hasło do konta universal person to monterey.
ODPOWIEDZ
California's "First" City, city of monterey
Awatar użytkownika
about me
your hand in mine, the tide washed our names from the shore
0 cm
0 y/o
california's "first" city
Cytuj

Post ()

monterey
brak multikont

bezrobotny, brak
Awatar użytkownika
about me
ex gliniarz, który stara się na nowo ułożyć sobie życie u boku najcudowniejszej kobiety jaką kiedykolwiek poznał
187 cm
28 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world george - the mad writer marty - the originator calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 blow out the candles there was a line at the bank a hard day's night pinky promise these boots are made for walkin' tea is love, tea is life slip and fall pimp my house kitchen-bound in shape cocktail with tom cruise black like my soul bingewatch all night fire me don't go breaking my heart DEADline copy printer argument creatures of the night chimichangas it's leviOsa not levioSA somebody that i used to know scream and shout no hope, no love, no glory let's get it on i gotta go my own way friendly chats drunken sailor i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Ostatnie spotkanie z Gale sprawiło, że spojrzał na nią w zupełnie innym świetle, ponieważ pozwoliła mu dostrzec w sobie osobę, a nie element sprawy, którą próbował rozwiązać. To zupełnie zmieniło jego pogląd na pewne rozwiązania, których miał podjąć się w swojej pracy. Nie potrafił dłużej akceptować niektórych z nich, dlatego starał się odnaleźć w tym wszystkim sposób na manewrowanie w zgodzie z własnym sumieniem, aby przypadkiem nie namieszać za bardzo w życiu osoby, która wcale nie musiała być zaangażowana w przestępczy proceder, a co za tym szło, on nie miał prawa wpieprzać się z buciorami do jej życia, żeby wciągać ją w coś, z czym wcale nie musiała mieć nic wspólnego. I dlatego właśnie postanowił inaczej podejść do tematu i zaangażować się bardziej w rozwijanie drugiego dojścia do jej ojca, bardziej bezpośredniego. To niestety wiązało się z tym, że tuż po swoich urodzinach musiał wziąć kilka dni wolnego na siłowni, ponieważ wciągnięto go w pierwszy przerzut gotówki, który miał zająć trochę czasu. Był to pierwszy raz jak brał udział w czymś podobnym, ale wydawało mu się, że poradził sobie, a to znaczy, że był o krok bliżej do swojego celu, co było dla niego powodem do radości. Jednak zamiast jakoś go uczcić, po powrocie do Monterey marzył tylko o tym, żeby położyć się i porządnie wypocząć. Niestety kiedy właśnie się do tego szykował, dostał wiadomość, która jednocześnie zbiła go z pantałyku i wprawiła w rozbawienie. I chociaż domyślał się, że powinien autorce wyjaśnić błąd, który popełniła, zamiast tego odpisał na jej wiadomość krótkim “ok” i zmienił swoje plany na resztę dnia. Zamiast maszerować do łóżka, wyszedł z mieszkania i swoim samochodem wybrał się w podróż kawałek za miasteczko, gdzie miał znaleźć bezradną Gale, którą najwyraźniej aż tak zaaferowały własne problemy, że do samego końca nie zorientowała się jaki błąd popełniła, bo po swoim potwierdzeniu, że przyjedzie, Grisham nie dostał od niej już żadnej wiadomości.
Chwilę zajęło mu odszukanie jej na drodze, ale w końcu trafił na tę sierotę stojącą na poboczu, do której podjechał. Po tym jak zatrzymał się za nią, od razu wysiadł z auta. - No proszę, kogo my tu mamy - rzucił wyraźnie rozbawiony i podszedł bliżej niej. Robił teraz dokładnie to, z czym zamierzał skończyć. Po ostatnim spotkaniu chciał dać jej spokój, ponieważ jego obecność w jej życiu była wynikiem nieuczciwej zagrywki i kontynuowanie tego było nie fair względem niej. I chociaż nie mógł w pełni się z tego wycofać, ponieważ wciąż pozostawały zawodowe zobowiązania, chciał ograniczyć interakcje z nią do tych na siłowni, aby nie drażnić ludzi nad sobą. A jednak był dziś tutaj, znów na neutralnym gruncie, zgrywając rycerza na białym koniu, choć wcale nie był osobą, którą próbowała tutaj ściągnąć. Co on tak właściwie wyprawiał?

Gale Hobart
no name

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()


Gdy dziś zdecydowała się pożyczyć samochód swojego partnera, widziała, że coś pójdzie nie tak. Nie była złym kierowcą, przynajmniej nie wtedy, kiedy siedziała za kierownicą, którą dobrze znała. Z tego powodu sama od długich lat nie zmieniała swojego samochodu, nawet jeżeli jego wygląd pozostawiał wiele do życzenia. Zresztą nie tylko, leciwe auto powoli domagało się wymiany, raz po raz tracąc na sprawności, co wymagało kosztownych wymian kolejnych części. Całkiem niedawno, kiedy już udało jej się odłożyć większą ilość gotówki i upewnić się, że żadna sprawa na siłowni nie będzie wymagała sporej inwestycji, Gale oddała swoje podstarzałe cudeńko do generalnej naprawy. Właśnie dlatego dzisiaj, kiedy potrzebowała pilnie dostać się za miasto, musiała skorzystać z cudzego samochodu, a z tym zadaniem nie poradziła sobie już tak dobrze. W pierwszą stronę jakoś przez to przebrnęła. Dojechała na miejsce bez szwanku, choć miała za sobą kilka wciśniętych klaksonów i całą masę wypowiedzianych przekleństw, którą rozdzieliła równo pomiędzy innych kierowców a dziwnie działający hamulec. I to właśnie on zgubił ją w drodze powrotnej. Nie jechała szybko, a przynajmniej tak jej się wydawało, kiedy na drodze znikąd pojawiło się jakieś zwierzę. Zatrąbiła na nie, ale to nie przejęło się nadciągającym zagrożeniem. Gdy spróbowała zahamować, było już trochę za późno i żeby nie uszkodzić zwierzaka-samobójcy, Gale musiała nieco zjechać z drogi, ze zbyt dużym impetem najeżdżając na znajdujący się tam kamień. Kiedy opona wybuchła, Hobart poczuła to całą sobą, ponieważ samochód zatrząsł się tak, iż pewna była, że zjechała w przepaść. Poważnie, naprawdę wystraszyła się, że staranowała barierkę i teraz czeka ją podróż w dół klifu, z której nigdy już nie wróci. Gdy otworzyła oczy, stała dość bezpiecznie na poboczu, ale strach i tak nie chciał jej opuścić. Prawdopodobnie dlatego nie zwróciła uwagi na to, do kogo wysłała wiadomość, kiedy jej partner zignorował kilka, może nawet kilkanaście kolejnych telefonów. Zawodził jak zwykle, ale przekonana była o tym, że Caleb nie postąpi tak samo, więc odetchnęła z ulgą, gdy wysłał jej to krótkie ok. Czekała cierpliwie, choć oczekiwanie to dłużyło jej się niemiłosiernie, a poziom adrenaliny skoczył, gdy niedaleko zatrzymało się zupełnie obce auto. Dopiero po chwili dotarło do niej, że miała do czynienia z Grishamem, a to sprawiło, że na jej twarzy wymalowała się konsternacja. Nie miała pojęcia skąd się tu wziął, dlaczego, ani tym bardziej nie potrafiła sprecyzować jak się z tym faktem czuła. Gdy widzieli się po raz ostatni, wszystko układało się dobrze, chyba nawet aż za dobrze, po czym na kilka dni zniknął, a ona, choć za nic w świecie nie przyznałaby tego na głos, odczuła z tego powodu drobny zawód. - Powinnam zacząć podejrzewać cię o śledzenie mnie? - zapytała, nie odrywając pośladków od maski samochodu, o którą od dłuższego czasu się opierała. Między dłońmi obracała telefon, który cały czas pozostawał w pogotowiu, na wypadek gdyby kuzyn nie był w stanie jej znaleźć, choć to nie powinno być takie trudne, skoro podołał temu ktoś, kto nawet jej nie szukał.

Grisham Hogarth
thayiko#2924

bezrobotny, brak
Awatar użytkownika
about me
ex gliniarz, który stara się na nowo ułożyć sobie życie u boku najcudowniejszej kobiety jaką kiedykolwiek poznał
187 cm
28 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world george - the mad writer marty - the originator calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 blow out the candles there was a line at the bank a hard day's night pinky promise these boots are made for walkin' tea is love, tea is life slip and fall pimp my house kitchen-bound in shape cocktail with tom cruise black like my soul bingewatch all night fire me don't go breaking my heart DEADline copy printer argument creatures of the night chimichangas it's leviOsa not levioSA somebody that i used to know scream and shout no hope, no love, no glory let's get it on i gotta go my own way friendly chats drunken sailor i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Grisham zupełnie tego nie przemyślał, ale jego kilkudniowe zniknięcie w oczach Gale rzeczywiście mogło wyglądać podejrzanie i zasugerować jej, że ich ostatnie spotkanie mogło mieć na to wpływ. Właściwie to miała rację, bo miało to spory związek z tym, co ostatnio wydarzyło się między nimi, ale nie było to nic złego. Po prostu w końcu zrozumiał, że nie wszytko co polecali mu przełożeni, było w porządku i zwyczajnie nie chciał w tym uczestniczyć. Zamiast wpieprzać się do życia postronnej osoby, wolał uderzyć bezpośrednio do głównego zainteresowanego i jeśli wtedy okazałoby się, że ta rzekomo postronna osoba również ma coś za uszami, mógłby zmienić swoje podejście i zaangażować ją w tę sprawę, ale nie wcześniej. Tak naprawdę poza powiązaniami rodzinnymi nie mieli na nią nic, a to wydawało mu się być niewystarczającym powodem, żeby pogrywać z nią w ten sposób, dlatego zmienił swoją taktykę i zamierzał zdystansować się od kobiety. Niestety druga z tych rzeczy szła mu fatalnie, skoro tuż po powrocie ze swojej kilkudniowej nieobecności, leciał na spotkanie z Hobart, która nawet nie z nim próbowała się skontaktować. Co to o nim mówiło? Sam w ogóle się nad tym nie zastanowił, po prostu po odkryciu, że ma jakieś kłopoty, wsiadł w samochód i pojechał na pomoc jej, na miejsce docierając w miarę sprawnie, chociaż po drodze miał pewne obawy czy aby na pewno trafi. Nie jest tutejszy, nie znał dobrze okolicy, więc udzielone przez nią wskazówki zbyt wiele mu nie powiedziały. Na szczęście obyło się bez szukania dodatkowej pomocy, żeby ją odnaleźć i proszę, był na miejscu. Jej mina dała mu do zrozumienia, że rzeczywiście do samego końca nie odkryła swojej pomyłki, co tylko dodatkowo go bawiło. Starał się za bardzo nie dać tego po sobie znać, ale ciężko było mu ukryć uśmiech, który nie chciał zejść z jego twarzy nawet na chwilę. Ten jednak nie powinien budzić podejrzeń skoro był to jego normalny grymas w jej towarzystwie. - Może? - rzucił tajemniczo i uśmiechnął się jeszcze szerzej, zatrzymując się przed nią. - A może powinnaś najpierw wytłumaczyć mi jak mogłaś pomylić Grishama z Calebem? - zapytał po wyciągnięciu z kieszeni telefonu, który odblokował. Po otworzeniu w nim okienka z rozmową z nią, odwrócił go przodem do kobiety, żeby pokazać jej wiadomość, którą od niej otrzymał. To powinno przynajmniej połowicznie wytłumaczyć powód jego obecności tutaj, pozbawiając go łatki stalkera. Nadal nie tłumaczyło to tego dlaczego jak normalny człowiek nie odpisał jej, że pomyliła numery, tylko skorzystał z okazji i przyjechał do niej, ale chociaż wiadomo już było skąd wiedział gdzie jest, tak? Dlaczego również powinno być oczywiste, bo chciał po prostu jej pomóc. Może to głupie, ale po odkryciu, że miała problem i to najwyraźniej tak poważny, że pomyliła imiona, którym daleko do podobieństwa, chciał zobaczyć co z nią i pozbierać ją z tego pobocza.

Gale Hobart
no name

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Tak naprawdę nie miała chyba prawa, aby zakładać, że jego zniknięcie miało coś wspólnego z nią. Poza miło spędzonym wieczorem nie stało się nic wielkiego, nie zaszło między nimi nic, co mogłoby zmusić go do ucieczki, zatem postrzeganie jego urlopu w ten sposób wydawało się ciut nielogiczne. Brzmiało też bardzo egoistycznie, skoro wydawało jej się, że kilka godzin spędzonych w jej towarzystwie mogło aż tak się na nim odbić. A jednak, choć zdawała sobie z tego wszystkiego sprawę, nie była w stanie pozbyć się tego cichego głosu, który cały czas szeptał jej do ucha, że coś mogła zrobić lub powiedzieć źle. Doskwierało jej to przez długi czas, ale w końcu nauczyła się to ignorować. Im więcej dni mijało, tym mniej o tym myślała, choć Grisham najwyraźniej cały czas siedział w jej głowie, skoro po tym nieszczęsnym, niewielkim wypadku doszło do takiej pomyłki. Aby było jasne, ani przez sekundę nie pomyślała, że to do niego mogłaby zadzwonić po pomoc. Próbowała skontaktować się ze swoim partnerem, przez głowę przemknął jej także ojciec, ale ostatecznie to Caleb wydawał się najbezpieczniejszą i najbardziej godną zaufania opcją. Mogła liczyć na niego od zawsze, dlatego i tym razem wiedziała, że jej nie zawiedzie. Nie sądziła tylko, że ku temu wcale nie będzie miał okazji, bo doszło do pomyłki, z której ona do ostatniej chwili nie zdawała sobie sprawy. Stąd jej zaskoczenie, kiedy jej oczom ukazał się Grisham, swoim pojawieniem się zbijając ją z pantałyku do tego stopnia, że nie zdołała nawet zapanować nad własnym grymasem. Z drugiej jednak strony, dlaczego miałaby? Widząc go tutaj, miała prawo być zdziwiona, ale i tak z powodu jakiejś dziwnej, nieuzasadnionej złości w ogóle nie chciała się przed nim odkrywać. Gdy się odezwał, ściągnęła ku sobie brwi i nie powiedziała nic, uważnie obserwując jego dalsze poczynania. Kiedy wyciągnął telefon, nie miała pojęcia do czego zmierzał, a jego słowa wyłącznie wprawiły ją w jeszcze większą konsternację. Chyba powoli zaczynała rozumieć co się stało, ale dopóki nie pokazał jej ekranu, nie chciała w to uwierzyć. Przez moment tępo wpatrywała się w wiadomość, którą sama wysłała do niego jakiś czas temu, po czym wypuściła głośniej powietrze. Nie wiedzieć czemu była zirytowana tym, że tak się pomyliła. - A tobie tak bardzo spodobało się bycie Calebem, że postanowiłeś mnie nie uświadomić? - uniosła ku górze jedną brew ku górze i skrzyżowała ramiona na piersi, zachowując się trochę jak obrażone na niego dziecko. Tłumaczyła sobie jednak, że cała ta irytacja wiązała się wyłącznie z faktem, iż jeszcze przed chwilą bliska była poważnego poturbowania się, a w dodatku zniszczyła trochę auto, które nawet do niej nie należało. Choć miała prawo się denerwować, jeszcze przed chwilą wcale jej to nie doskwierało. Zmieniło się to dopiero na jego widok, co też wydawało się cholernie głupie, skoro pofatygował się specjalnie, żeby ją stąd zabrać. To najwyraźniej wcale nie rekompensowało jej tej jego małej ucieczki.

Grisham Hogarth
thayiko#2924

bezrobotny, brak
Awatar użytkownika
about me
ex gliniarz, który stara się na nowo ułożyć sobie życie u boku najcudowniejszej kobiety jaką kiedykolwiek poznał
187 cm
28 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world george - the mad writer marty - the originator calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 blow out the candles there was a line at the bank a hard day's night pinky promise these boots are made for walkin' tea is love, tea is life slip and fall pimp my house kitchen-bound in shape cocktail with tom cruise black like my soul bingewatch all night fire me don't go breaking my heart DEADline copy printer argument creatures of the night chimichangas it's leviOsa not levioSA somebody that i used to know scream and shout no hope, no love, no glory let's get it on i gotta go my own way friendly chats drunken sailor i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Nawet jeśli wydawało się to nielogiczne, myśli mają to do siebie, że często podsuwają najbardziej irracjonalne i najgłupsze wizje, przekonując nas do tego, że mogą być prawdziwe. I najwyraźniej Gale doświadczyła tego, ale ona przynajmniej zatrzymywała się na głupich myślach, Grisham za to realizował jeden z głupszych pomysłów. Wydawało mu się, że jego przyjazd po nią jest dobrym rozwiązaniem, ale nawet dwa razy nie zastanowił się nad tym czy powinien tak się jej narzucać. Może wolałaby jednak, żeby był przy niej teraz ktoś bliski, na co on egoistycznie odbierał jej szansę, podejmując tę decyzję za nią. Powinien był ją uświadomić o błędzie, z czego zdał sobie sprawę dopiero jak tutaj przyjechał i zobaczył ją reakcje, która daleka była od pozytywnej. Hogarth wypuścił głośniej powietrze, gdy chował swój telefon do kieszeni, karcąc się w myślach za to, że przyjechał i zachował się trochę jak palant. Nie zrobił tego w złej wierze, ale kolejny raz dotarło do niego, że nawet najczystsze intencje nie usprawiedliwiają złego zachowania, a on nieustannie wykazywał się nim w interakcjach z nią. Może to znak, że rzeczywiście powinien dać tej dziewczynie spokój? Myślał o tym i chociaż to sprawiło, że spochmurniał, nie okazywał tego po sobie, nadal starając się z zewnątrz zachować pogodę ducha. - Pomyślałem, że to coś poważnego, więc zamiast dodatkowo cię denerwować, wolałem przyjechać z pomocą - wzruszył ramionami, właściwie to zgodnie z prawdą oddając to, co nim kierowało gdy podjął tę decyzję. Jak mówiłam, nie miał złych intencji, po prostu zaniepokoił się i chciał zobaczyć czy wszystko z nią w porządku, a przy okazji zaoferować jej swoją pomoc. Uznał, że tak będzie szybciej niż jakby miała znów wysyłać komuś wiadomość i czekać na jakąś reakcję. On mógł wyjechać od razu i zrobił to, docierając na miejsce całkiem szybko, co w takiej sytuacji wydawało mu się być istotne. - Nic ci się nie stało? - zapytał z lekkim opóźnieniem, bo właściwie to po swoim przyjeździe powinien był od razu ją o to zapytać, zamiast skupiać się na mniej istotnych kwestiach. Chociaż po jej wyglądzie oraz zachowaniu zdążył już wnieść, że nie mogło być tak źle, bo nie było widać żadnych obrażeń, a skoro była w stanie krzywo na niego patrzeć, to również było podpowiedzią, że jakoś się trzymała. Chociaż może właśnie to powinno go zaniepokoić? Normalnie reagowała na niego w zupełnie inny sposób, a jego drobne oszustwo, o który nie dowiedziała się od razu, chyba nie powinno aż tak jej złościć, prawda? Sam już nie wiedział co o tym myśleć i jak duży błąd popełnił przyjeżdżając tutaj.

Gale Hobart
no name

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Dlatego w ogóle nie powinna tego analizować. W ogóle nie powinna zastanawiać się co kierowało nim, kiedy na pewien czas zniknął. Nie musiało mieć to przecież nic wspólnego z nią, a nawet jeśli miało, co z tego? Czy w ogóle powinno ją to obchodzić i czy powinna dąsać się jak dziecko, że mógł jej unikać? Nie miała ku temu jakichkolwiek podstaw, ale najwyraźniej przez tak długi czas dystansowała się od ludzi, iż nie była ani trochę przyzwyczajona do myśli, że ktoś mógłby chcieć odsunąć się od niej na własne życzenie. Może brzmieć to tak, jakby nie widziała nic, poza czubkiem własnego nosa, ale nie o to chodziło. Nie chciała, aby możliwość samodzielnego wycofania się w jakiś sposób połechtała jej ego. Złościła się, bo był jedną z nielicznych osób, na które otworzyła się, po czym udowodnił jej, że nie miało to najmniejszego sensu. Nie zamierzała powielać tego błędu, nie zamierzała naginać własnych granic. Planowała wrócić do tego, co znała aż za dobrze - do bycia starą, zdystansowaną Gale, która nie pozwalała pokruszyć swojego muru nikomu.
Gdy usłyszała jego wyjaśnienie, zagryzła policzek od środka. Przez chwilę po prostu mu się przyglądała, jednocześnie bijąc się z myślami. Była poirytowana, ale jego odpowiedź miała sens. Gdyby dostała podobną wiadomość, prawdopodobnie też wolałaby zająć się sprawą sama, niż powodować niepotrzebne zamieszanie. I może był tu, bo rzeczywiście się zmartwił, a jego nieobecność nie oznaczała nic głębszego? A może, nawet jeśli stała za nią Hobart, Grisham był na tyle przyzwoitym facetem, że nie był w stanie zostawić jej samej na środku drogi. W to również była w stanie uwierzyć, dlatego wypuściła głośniej powietrze i nie powiedziała już nic, chyba po prostu przyjmując do wiadomości fakt, że to z nim przyjdzie jej wrócić dziś do domu. Tym razem nie cieszyło jej to jednak tak, jak ostatnio. - Nie, ale chyba rozwaliłam oponę - odpowiedziała, po czym oderwała się od samochodu, aby obejść go aż do miejsca, w którym znajdowało się poszkodowane koło. Zdołała już obejrzeć je kilkukrotnie, ale skoro Sallinger przybył jej z odsieczą, chyba powinien obejrzeć to na własne oczy. - Jakieś zwierzę wyskoczyło na drogę i próbowałam je ominąć, ale coś musiało być na poboczu - wyjaśniła, żeby przypadkiem od razu nie wziął jej za beznadziejnego kierowcę. Na ogół radziła sobie, często całkiem nieźle, a dziś to po prostu nie był jej dzień. Nawet ratunku nie zorganizowała sobie porządnego.

Grisham Hogarth
thayiko#2924

bezrobotny, brak
Awatar użytkownika
about me
ex gliniarz, który stara się na nowo ułożyć sobie życie u boku najcudowniejszej kobiety jaką kiedykolwiek poznał
187 cm
28 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world george - the mad writer marty - the originator calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 blow out the candles there was a line at the bank a hard day's night pinky promise these boots are made for walkin' tea is love, tea is life slip and fall pimp my house kitchen-bound in shape cocktail with tom cruise black like my soul bingewatch all night fire me don't go breaking my heart DEADline copy printer argument creatures of the night chimichangas it's leviOsa not levioSA somebody that i used to know scream and shout no hope, no love, no glory let's get it on i gotta go my own way friendly chats drunken sailor i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

W takim razie może dobrze się stało, że dopowiedziała sobie własną historię do jego nieobecności? Choć sam postanowił, że zdystansuje się od niej, już przy pierwszej okazji udowodnił, że nie potrafi trzymać się własnych postanowień, więc może jej lepiej pójdzie odcięcie się od niego i utrzymanie tej znajomości na koleżeńskiej stopie bez przesadnego spoufalania się? Chociaż Grisham był w pełni świadomy tego, że przełożeni oczekiwali od niego, aby zbliżył się do niej i wyciągnął od niej jakieś sekrety, to nie do końca mu leżało. Jak mówiłam, zaczął się zastanawiać nad tym czy ona w ogóle cokolwiek wiedziała i czy powinni wtrącać się do jej życia, zamiast całą energię i czas poświęcać jej ojcu, którego przewinień jako jedynych byli pewni. To na nim Hogarth chciał się skupić, jej oddając spokój na który zasługiwała. Jeśli się mylił i okazałoby się, że jednak Gale jest w tym wszystkim umoczona tak samo, jak jej staruszek, wtedy uderzyłby się w pierś, przyznał do błędu i ponownie zmienił taktykę, ale na razie chciał ją zostawić. I być może podejmując tę decyzję kierowały nim uczucia, co w tej pracy nie powinno mieć miejsca, ale nie potrafił postąpić inaczej. W tej chwili nie potrafił zmusić się do ingerowania w jej życie, ponieważ czułby się z tym nie w porządku zarówno względem niej, jak i siebie.
Był tutaj, bo się o nią martwił oraz dlatego, że rzeczywiście jest przyzwoitym facetem i nie mógłby zostawić jej samej bez pomocy, ale do tego pierwszego powodu nie do końca chciałby pewnie się przyznać. Mógł okazać jej troskę, ale prawdopodobnie nie potrafiłby o niej mówić, ponieważ to oznaczałoby, że również przed sobą musiałby się do tego przyznać. - Chyba? - zapytał i uniósł jedną z brwi, a wraz z nią również kącik ust. Nie powinien łapać jej za słówka, szczególnie w tak poważnej sytuacji, ale nie potrafił się powstrzymać. Chciał rozluźnić atmosferę, ponieważ czuł się nieswojo, gdy ta między nimi była tak napięta. A była i nie miał pojęcia z jakiego powodu, bo kiedy ostatnio się widzieli, sprawy wyglądały zupełnie inaczej, a nadal trudno było mu uwierzyć, że było to tylko przez jego podszywanie się pod Caleba. Dlatego przez jego głowę przemknęła myśl, że może spalił swoją przykrywkę i o coś go podejrzewała, ale nie… To niemożliwe, przecież był uważny. Wybijając to sobie z głowy, obszedł razem z nią samochód, po czym przykucnął obok uszkodzonego koła, żeby lepiej mu się przyjrzeć. - Miałaś szczęście, że skończyło się tylko na przebitej oponie - rzucił i zerknął na nią wymownie przez ramię. Nie chciał jej pouczać, naprawdę, ale ta sytuacja mogła skończyć się znacznie gorzej, dlatego w przyszłości powinna być ostrożniejsza. I tylko o to mu chodziło, ponieważ, jak już mówiłam, martwił się o nią. - Masz zapas? - zmienił temat, prostując się. Skoro jej nic się nie stało i nie potrzebowała specjalistycznej pomocy, Grisham mógł zająć się jej autem, żeby mogła wrócić na drogę, jeśli czuła się na siłach, żeby prowadzić. Jeśli nie, to i tak coś powinni z tym samochodem zrobić, ponieważ w tym miejscu nie mógł zostać.

Gale Hobart
no name

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

I miał rację. To nie było w porządku, choć policja mogła uważać, że granie na jej uczuciach jest jedynie niewielkim poświęceniem w drodze do osiągnięcia większego celu. W pewnym sensie może tak właśnie było, ale czy zranienie drugiej osoby rzeczywiście jest tego warte? Nie chodziło już nawet o to, iż mogłaby polubić go, a później zdołałby ją zawieść, choć to także mogło się zdarzyć, a raczej o fakt wciągania jej w coś, od czego ona sama od dłuższego czasu starała się uciec. Osoby które nie znały jej dobrze, mogły nie zdawać sobie z tego sprawy i zakładać, że niedaleko pada jabłko od jabłoni. Była przecież córką swojego ojca, a zatem musiała być taka sama jak on, prawda? A jednak nie była, nie chciała być i najwyraźniej uświadomiła to Grishamowi, kiedy odkryła przed nim samą siebie, a przynajmniej ten niewielki skrawek, który miał okazję zobaczyć ostatnim razem. I jeśli to rzeczywiście miało zaważyć na pozostawieniu jej w spokoju, raczej nie powinna tego żałować, a jednak biorąc pod uwagę fakt, że teraz postrzegała jego zachowanie raczej jako ucieczkę przed jej osobą, zdecydowanie była z tego powodu zawiedziona.
Łypnęła na niego wzrokiem, gdy usłyszała to pytanie. W innych okolicznościach pewnie obdarzyłaby go uśmiechem i sama zaśmiała się z tego żartu, ale nie teraz. Z niejasnych powodów wcale nie chciała być dla niego miła i niewiele miało to wspólnego z faktem, że dopiero co poturbowała samochód i trochę też siebie. Po prostu była na niego zła, nawet jeżeli nie miała ku temu powodu. Na razie tego nie analizowała, ale może kiedy dotrze do niej to, jak dziecinnie się zachowywała, ostatecznie tego pożałuje. Nie skomentowała tego, po prostu ruszyła w odpowiednim kierunku i dopiero obok poszkodowanego koła zatrzymała się, czekając na bardziej fachową ekspertyzę. Gdy stwierdził, że miała szczęście, pokerowa twarz na moment zniknęła. Potrwało to kilka krótkich sekund, ale dało się zauważyć, że wzięła to do siebie i chyba trochę się przestraszyła. Odetchnęła głęboko, żeby o tym nie myśleć i kątem oka zerknęła w jego stronę. - Nie wiem - mruknęła, wzruszając niedbale ramionami. Kiepsko była przygotowana do takiej sytuacji i tym razem nie była to kwestia tego, że nie chciała z nim rozmawiać. - To nawet nie jest mój samochód - skwitowała, bo nawet jeżeli gniewała się, nie chciała wyjść w jego oczach na jakąś głupią pannę, która o takich rzeczach nie miała pojęcia. Ruszyła się z miejsca, chcąc zajrzeć do bagażnika, ale ten jak na złość nie chciał z nią współpracować. Zaklęła więc pod nosem i uderzyła maskę otwartą dłonią. Zabolało. - Może po prostu zadzwońmy po lawetę - zaproponowała, w końcu przenosząc na niego spojrzenie. Zabrała się także za rozmasowanie nadgarstka, który musiała urazić gdzieś w trakcie swojej małej kraksy, a teraz jeszcze dodatkowo mu dołożyła. Była poirytowana, poobijana najwyraźniej też i chciała po prostu wrócić do domu, nawet jeżeli zrobić miała to właśnie z nim.

Grisham Hogarth
thayiko#2924

bezrobotny, brak
Awatar użytkownika
about me
ex gliniarz, który stara się na nowo ułożyć sobie życie u boku najcudowniejszej kobiety jaką kiedykolwiek poznał
187 cm
28 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world george - the mad writer marty - the originator calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 blow out the candles there was a line at the bank a hard day's night pinky promise these boots are made for walkin' tea is love, tea is life slip and fall pimp my house kitchen-bound in shape cocktail with tom cruise black like my soul bingewatch all night fire me don't go breaking my heart DEADline copy printer argument creatures of the night chimichangas it's leviOsa not levioSA somebody that i used to know scream and shout no hope, no love, no glory let's get it on i gotta go my own way friendly chats drunken sailor i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

W normalnych okolicznościach nawet policja nie powinna działać w ten sposób. Nie powinni ingerować w życie osób, na które nie mieli niczego, jednak Grisham zdążył już zauważyć, że sprawa, nad którą pracował, nie była prowadzona do końca według zasad. Jego przełożeni pozwalali sobie na naginanie ich, byleby doprowadzić ją do końca, na co godził się, bo jemu też zależało na osiągnięciu celu, ale w końcu dotarło do niego, że nie za wszelką cenę. Spędzając czas z Gale zrozumiał, że miał do czynienia z ludźmi, którzy mieli uczucia i poukładane życia. I wiem, że to wydaje się oczywiste, ale czasem można o tym zapomnieć, kiedy zbyt długo spogląda się na ludzi jak na kolejne numery w aktach. Poza tym był w tej pracy, żeby pomagać ludziom, a nie im szkodzić i o tym również powinien pamiętać, bo może w ten sposób ustrzeże się przed popełnianiem kolejnych błędów.
No cóż, miał dzisiaj trudną publiczność, do której najwyraźniej nie potrafił już tak łatwo się przebić, jak bywało to w przeszłości. Naprawdę nie miał pojęcia co się stało, choć zaczął dochodzić teraz do wniosku, że zwyczajnie przez wypadek nie była w najlepszym humorze i nie miało to żadnego związku z nim. W takim razie nie zamierzał naciskać na lżejszą atmosferę, a tym bardziej wiercić jej dziury w brzuchu, a zamiast tego sam postanowił dostosować się i nie błaznować. Kiedy zasugerował jej, że ta sytuacja na drodze mogła skończyć się dla niej znacznie gorzej, zauważył zmianę na jej twarzy, ale zamiast jakoś dociekać tego, dał jej chwilę na ochłonięcie, samemu wykorzystując ten czas na przemyślenie opcji. Gdy powiedziała mu, że nie ma pojęcia czy ma zapasowe koło, westchnął i już miał iść w stronę bagażnika, żeby samemu to sprawdzić, ale Gale go uprzedziła. Nie powiedział nic, przez chwilę po prostu obserwował jej zachowanie, zastanawiając się nad za i przeciw interwencji, jednak szybko skarcił się w myślach, bo nawet jeśli chodziła jak nastroszona kotka, nie powinien wszystkiego ignorować dla świętego spokoju. Właśnie dlatego podszedł do niej i bez słowa ostrożnie złapał jej rękę, samemu chcąc się lepiej przyjrzeć jej obrażeniom. Spojrzeniem poprosił ją o to, żeby mu na to pozwoliła, bo nie chciał się z nią siłować, tym mógłby tylko zrobić jej większą krzywdę. - Jeśli tobie odpowiada takie rozwiązanie, mnie tym bardziej - skomentował krótko jej propozycję, bo to od niej w dużej mierze zależało jak załatwią tę sprawę. Jeśli wolała po prostu pozbyć się problemu i zostawić go w rękach kogoś innego, jemu nic do tego, przynajmniej sam nie będzie musiał wykonywać brudnej roboty. - Odwiozę cię do domu - oznajmił, a po tonie jego głosu można było wnieść, że nie zamierzał przyjmować sprzeciwu. Czy tego chciała, czy nie, była skazana na jego towarzystwo.

Gale Hobart
no name

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Ale było inaczej, czego żywy przykład Gale miała teraz przed sobą. Dla ludzi usadowionych na wygodnych stołkach nie liczyła się droga, którą inni będą zmuszeni przebyć, ponieważ chodziło im wyłącznie o osiągnięcie celu. Teraz, kiedy chcieli dorwać jej ojca, byli w stanie poświęcić ją. Miała stanowić tylko pionek w ich grze, zupełnie nieistotny, bo jak już wcześniej wspomniałam, prościej było im założyć, że niczym nie różniła się od ojca. Może zatem dobrze, że to Grisham został przydzielony do ich sprawy, ponieważ Hobart miała okazję udowodnić mu, że nie była potworem. Zasiała w jego umyśle ziarno wątpliwości, dzięki czemu obecnie nie planował jej w to wciągać, ale… miało to również swoje minusy. Gdyby przysłano tu jakiegoś palanta, który na nic by nie baczył, Gale mogłaby faktycznie zostać wciągnięta w tę grę, ale raczej nie zapałałaby do niego sympatią i nie rozczarowałaby się tak bardzo odkrywając prawdę. Przy Grishamie nadal jej to groziło, bo choć teraz zachowywała się jak nadąsany smarkacz, polubiła go i nie chciała, żeby ją zawiódł. Nie w taki sposób.
Straciła kontrolę i to cholernie ją frustrowało. Głupie zwierzę, samochód i na domiar złego jeszcze on - wszystko to złożone do kupy zdawało się doprowadzać ją do szału do tego stopnia, że kiedy dorwała się do bagażnika, zupełnie nie przemyślała tego uderzenia. Była jednak dużą dziewczynką, znała się w miarę na kontuzjach i już po chwili wiedziała, że nie dolega jej nic poważnego. Nie spodziewała się jednak, że Grisham również postanowi się co do tego upewnić, więc kiedy przystanął przy niej i sięgnął po jej dłoń, drgnęła pod wpływem jego dotyku. Wtedy też samoistnie jej wzrok spoczął na jego oczach i choć wyraz jej twarzy wcale nie zelżał, trochę chyba się uspokoiła. Znajomy zapach jego perfum znów podrażnił jej nozdrza i to chyba on ostatecznie sprowadził ją na ziemię. Sprawił, że przestała gapić się na niego nadąsana. Nie oznaczało to jednak, że chociaż trochę jej przeszło. - Jakbyś rzeczywiście miał wyjście - burknęła, co tym razem zabrzmieć mogło nie tyle jak pretensja, a delikatny, przebijający się przez nią humor. Ten nadal zagrzebany był gdzieś głęboko, ale gdyby brunet postarał się, na pewno zdołałby wyłapać, że minimalnie zmiękła. - Gdybyś mnie tu zostawił, ryzykowałbyś wypowiedzeniem - przypomniała mu, na wypadek gdyby jednak zaczął tę opcję rozważać. O to się jednak nie obawiała, bo był tu przecież. Musiał chcieć jej pomóc, skoro bez jakichkolwiek narzekań się tu pofatygował. Wtedy też zerknęła na telefon, który nadal znajdował się w jej drugiej dłoni. I jak na złość postanowił się rozładować. - Nie dam rady zadzwonić, padł - oznajmiła, mając nadzieję, że i tym razem Grisham będzie tym, który przyjdzie jej z ratunkiem. Gdyby było inaczej, mogliby utknąć tu na dłuższy czas, nie mogli przecież tak po prostu porzucić tu tego auta.

Grisham Hogarth
thayiko#2924

bezrobotny, brak
Awatar użytkownika
about me
ex gliniarz, który stara się na nowo ułożyć sobie życie u boku najcudowniejszej kobiety jaką kiedykolwiek poznał
187 cm
28 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world george - the mad writer marty - the originator calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 blow out the candles there was a line at the bank a hard day's night pinky promise these boots are made for walkin' tea is love, tea is life slip and fall pimp my house kitchen-bound in shape cocktail with tom cruise black like my soul bingewatch all night fire me don't go breaking my heart DEADline copy printer argument creatures of the night chimichangas it's leviOsa not levioSA somebody that i used to know scream and shout no hope, no love, no glory let's get it on i gotta go my own way friendly chats drunken sailor i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Dobrze dla niej, ale być może znacznie gorzej dla sprawy i kto wie czy nie dla pozycji w policji Grishama, bo jeśli jego przełożeni rozgryźliby co kombinował, na pewno tak łatwo by mu tego nie odpuścili. Wiele ryzykował dla spokojnego sumienia i Gale, której nie chciał zaszkodzić. I doskonale znał cenę popełnienia błędu, która byłaby dla niego spora, ponieważ praca i jego dalsza kariera w policji były dla niego ważne. Chciał zajmować się tym, czym się zajmuje i jednocześnie rozwijać się, jednak gdyby powinęła się mu noga, najpewniej straciłby na to szansę, dlatego musiał być ostrożny. Zewsząd był otoczony osobami, którym nie mógł w pełni zaufać, był z tym wszystkim sam i chociaż na razie miał sytuację pod kontrolą, przy takim obciążeniu mogło to w końcu go przerosnąć. Pierwszy raz wziął na siebie tak poważną sprawę i od razu zwaliło się na niego tyle komplikacji, los ani trochę mu tego nie ułatwiał.
Nawet jeśli zapewniłaby, że wszystko z nią w porządku, nie uwierzyłby jej, dopóki sam by tego nie sprawdził. Może i jest dużą dziewczynką, ale coś mu podpowiadało, że również taką, która niechętnie przyznaje się do własnych słabości, dlatego w pewnych kwestiach nie można było wierzyć jej na słowo. Czując jak drgnęła pod wpływem jego dotyku, brunet uśmiechnął się do niej łagodnie, mając nadzieję w ten sposób zdoła ją uspokoić. Tuż po tym przyjrzał się bliżej jej ręce, upewniając się, że jej kontuzja nie była niczym poważnym i nie musiał się tym martwić. - Oszczędzaj się - skomentował krótko po wypuszczeniu jej ręki, po czym delikatnie, wyłącznie palcami, zmierzwił jej włosy, co zrobił odruchowo. Choć tym razem nie był pijany, znów pozwolił sobie przekroczyć pewną granicę z czego zdał sobie sprawę po fakcie, ale stało się, czasu nie cofnie, dlatego zamiast przepraszać ją za to i wydziwiać, po prostu zabrał rękę i mrugnął do niej, zachowując się przy tym naturalnie. - Daj spokój, nie zrobiłabyś mi tego - wyznał zaskakująco pewny siebie, chociaż w opisanej przed chwilą sytuacji wcale nie zdziwiłby się, gdyby Gale ostatecznie postanowiła go zwolnić. Na szczęście do tego nie miało dojść, ponieważ Grisham nie mógłby na poważnie rozważać porzucenia jej tutaj. Nie czułby się dobrze, gdyby została tutaj sama i może jeszcze miała łapać stopa. Nie, chciał odstawić ją do domu i upewnić się, że w drodze już nic więcej nieprzyjemnego jej nie spotka. - To ja zadzwonię - oznajmił, po czym wycofał się i wyciągnął komórkę, żeby zatelefonować po pomoc drogową. Kiedy już wszystko dogadał, ponownie podszedł do Gale. - Jak dobrze pójdzie to będą za pół godziny - to oczywiście był optymistyczny scenariusz, ale Hogarth naprawdę na niego liczył, bo stanie pośrodku niczego, w dodatku w towarzystwie naburmuszonej Hobart, nie było spełnieniem jego marzeń. Chociaż gdzieś w tym tunelu dostrzegał światełko, bo choć poprawa jej nastroju nie była znacząca, chwilami była dostrzegalna.

Gale Hobart
no name

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Gdyby zdawała sobie sprawę z tego, że mogła być źródłem jego problemów w pracy, pewnie na moment zrobiłoby jej się głupio. Na moment, bo gdyby tylko dowiedziała się, czego jego praca dotyczy, z całą pewnością przestałaby spoglądać na to aż tak przychylnie. Nie była to jednak kwestia, którą Gale faktycznie mogłaby się martwić, ponieważ jej świadomość nie sięgała zbyt daleko i w jej oczach Grisham był wyłącznie pracownikiem należącej do niej siłowni. Przynajmniej oficjalnie, bo nadal mógł dorabiać sobie gdzieś na boku, co akurat nie było jej sprawą i dlatego nigdy nie próbowała w to ingerować. A może powinna, skoro istniało prawdopodobieństwo, że wówczas nie musiałaby się na niego wściekać, ponieważ wiedziałaby, że jego niedawna nieobecność miała coś wspólnego z pracą. Przynajmniej nie robiłaby z siebie teraz kretynki.
Nie mylił się. Gale rzeczywiście nie znosiła rozmawiać o własnych słabościach, choć tych wcale nie było tak mało. Starała się pozować na twardą, ale to również było wyłącznie elementem maski, którą przywdziewała, bo tak było jej wygodniej. Tym razem nie udawała jednak niczego, a przynajmniej nie w aspekcie swojej kontuzji, ponieważ ta nie wydawała się poważna i nie było potrzeby jej bagatelizować. Z niejasnych powodów pozwoliła mu jednak rzucić na to okiem, co mogło świadczyć o tym, że albo nie zależało jej tak bardzo na trzymaniu go na dystans, albo po prostu nie chciała się z nim tutaj szarpać. Jakkolwiek by nie było, nie analizowała tego, a jej myśli skupiały się na problemach bardziej przyziemnych. Nie przewidziała więc tego, co brunet zrobił później, a na skutek czego ona otworzyła szerzej oczy i spojrzała na niego tak, jakby do reszty postradał rozum. Nie powiedziała jednak nic, tylko wygładziła potargane włosy. Zamiast się z nim przemawiać, powinna być mu wdzięczna, że wyciągał ją z tarapatów, z którymi sama by sobie nie poradziła. Przystanęła więc z boku, tuż obok poturbowanego przez nią samochodu, palcem przecierając jakieś nieistniejące zarysowanie na lakierze. Choć może powinna, z jakiegoś powodu nie odczuwała wyrzutów sumienia, że uszkodziła cudze auto. Może dlatego, że w tym przypadku było to w pełni zasłużone. Gdy Grisham ponownie pojawił się obok, obróciła się przez ramię. Przyjęła jego słowa do wiadomości i lekko skinęła głową, po czym jej uwaga znów spoczęła na samochodzie. - Więc co teraz? - zapytała, od poprzedniej czynności nie odrywając się od razu. Dopiero po chwili obróciła się w stronę mężczyzny i plecami oparła się o auto. Teraz, kiedy wszystko pozornie było załatwione, pozostawało im już tylko czekać na pomoc drogową, a później się stąd zabrać. Rzecz w tym, że oczekiwanie oznaczało jeszcze trochę wspólnie spędzonego czasu, w dodatku w miejscu, w którym nie byli w stanie zająć się niczym, co mogłoby odciągnąć ich od rozmowy. Była więc to najwyższa pora, aby wzięła się w garść i przestała zachowywać się jak dziecko.

Grisham Hogarth
thayiko#2924

bezrobotny, brak
Awatar użytkownika
about me
ex gliniarz, który stara się na nowo ułożyć sobie życie u boku najcudowniejszej kobiety jaką kiedykolwiek poznał
187 cm
28 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world george - the mad writer marty - the originator calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 blow out the candles there was a line at the bank a hard day's night pinky promise these boots are made for walkin' tea is love, tea is life slip and fall pimp my house kitchen-bound in shape cocktail with tom cruise black like my soul bingewatch all night fire me don't go breaking my heart DEADline copy printer argument creatures of the night chimichangas it's leviOsa not levioSA somebody that i used to know scream and shout no hope, no love, no glory let's get it on i gotta go my own way friendly chats drunken sailor i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Zupełnie nie przejął się jej spojrzeniem, choć doskonale rozumiał jej reakcję, bo gdyby zamienili się rolami, prawdopodobnie zareagowałby w dokładnie taki sam sposób. Okoliczności były zupełnie inne niż poprzednim razem, więc nie wszystko już przystało, nie byli przecież jakoś szczególnie blisko siebie. Problem w tym, że w głowie utkwiła mu ta swoboda, którą poprzednio przy sobie odczuwali i zwyczajnie zapomniał się, gdy naruszył jej przestrzeń osobistą i potargał jej włosy. Jednak postanowił nie przejmować się tym drobnym potknięciem i zachować się tak, jakby to było nic takiego i on wcale nie poczuł się z tym dziwnie. Bo właściwie dopóki się nad tym nie zastanowił i nie dostrzegł jej spojrzenia, rzeczywiście poczuł się z tym naturalnie, jakby nie było w tym nic niewłaściwego. Okazało się jednak, że odrobinę się pomylił i zanotował w pamięci, że w przyszłości powinien być ostrożniejszy. Zresztą w ogóle nie powinien rozważać dalszego rozwijania tej znajomości, skoro miał dać jej spokój. Problem w tym, że nie potrafił uciec od myślenia o tej znajomości jako o czymś, co będzie trwało. To było dziwne, ale nie potrafił tak po prostu wyrzucić jej ze swojego życia, odciąć się od niej. Nie tylko ze względu na pracę, ale tak po prostu, przez swoje przywiązanie się do niej, które pojawiło się niespodziewanie i było nieproszone.
Kiedy skończył rozmawiać przez telefon i wrócił do Gale, której zdał raport z tego, co udało mu się załatwić, tuż po usłyszeniu jej pytania, zamiast jej odpowiedzieć, oparł się ramieniem o auto tuż obok niej i zawiesił wzrok na jej oczach. - Teraz możesz przypomnieć sobie o tym, co powiedziałem ci przed naszą pierwszą kawą i opowiedzieć mi o tym co cię gryzie… To musiało być straszne, huh? - nakierował ją na to, co wydawało mu się, że najbardziej ją zadręczało. I co jego zdaniem mogło stać za jej obecnym humorem, a co za tym idzie, również nastawieniem do niego. Uznał, że przez wypadek musiała wciąż czuć zdenerwowanie, dlatego chciał z nią o tym porozmawiać. Miał nadzieję, że jeśli wyrzuci z siebie to, jak się z tym czuła, poczuje się choć trochę lepiej. Chciał jej pomóc, nie tylko z autem, ale również z jej samopoczuciem, bo przede wszystkim był tu dla niej, nie dla pojazdu czy czegokolwiek innego. Może i nie był osobą, którą chciała mieć tu teraz przy sobie, ale chciał być jak najlepszym zastępstwem skoro już wprosił się i był przy niej. I miał nadzieję, że mu na to pozwoli, bo nie miał złych intencji. Już nie chodziło mu o podchodzenie jej, był tutaj dla niej, to wszystko. Nic więcej się za tym nie kryło.

Gale Hobart
no name

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 y/o
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna
Cytuj

Post ()

Mogła zareagować gorzej. Mogła wycofać się, zwrócić mu uwagę albo, co nie było takie nieprawdopodobne, jeśli wziąć pod uwagę jej obecny humor, po prostu na niego naskoczyć. Nie zrobiła jednak żadnej z tych rzeczy, a jedynie spojrzała na niego tak, jakby sam cofnął się właśnie do okresu szkoły podstawowej. Mógł tego nie wiedzieć, bo do tej pory zdawała się być przy nim całkiem otwarta, ale przed chwilą i tak miał do czynienia z innym, ale nadal łagodnym wydaniem Gale. Mogło ono nie wydawać się jednak zbyt przychylne w porównaniu z tym, co zdołał poznać, i czego, wedle tego, co Hobart sobie obiecywała, miał już raczej nie uświadczyć.
Gdy znalazł się obok, omiotła go spojrzeniem, a później uciekła nim gdzieś w bok. Nie wiedzieć czemu, tym razem wpatrywanie się w niego przychodziło jej z pewną trudnością. Może miało to coś wspólnego z faktem, że była ciut naburmuszona, a może raczej z tym, że chociaż wbiła sobie do głowy dziwne rzeczy, wcale nie miała ochoty się na niego gniewać. I tak naprawdę nie powinna, bo niezależnie od tego czy był obok, czy nie, jej nie powinno to nawet w najmniejszym stopniu obchodzić. Ale obchodziło. I nie wiedziała dlaczego. Zagryzła dolną wargę i wzruszyła niedbale ramionami, przez dłuższą chwilę nie mówiąc nic. Czy było straszne? Zdecydowanie, ale tego przecież przed nikim nie zamierzała przyznać. Jak wspominałam, była już dużą dziewczynką i pozowanie na taką nie pozwalało jej wspominać o własnych słabościach. - To nic takiego - odpowiedziała w końcu, po czym wypuściła głośno powietrze. Kątem oka zerknęła w stronę rozwalonej opony, wydając z siebie dźwięk, który był imitacją krótkiego śmiechu. Marną, bo niewiele miał wspólnego z faktyczną radością. - To nawet całkiem zabawne. Rozwaliłam cholerną oponę, a jedyną osobą, która nie jest zbyt zajęta, żeby mnie stąd pozbierać, jest facet, któremu płacę - uśmiechnęła się gorzko, a ton jej głosu zdradzał, że wcale nie było jej z tym do śmiechu. Mało tego, była to kolejna z tych rzeczy, o których myśl jedynie potęgowała jej podły humor, dlatego ostatecznie zwilżyła koniuszkiem języka dolną wargę, a później oderwała się od samochodu, aby ruszyć w kierunku przednich drzwi. - Jestem głodna - wtrąciła, co miało być równoznaczne z zakończeniem tego tematu. Zajrzała do auta, w schowku znajdując plastikowe opakowanie, w którym powinny znajdować się miętowe cukierki. Otworzyła je, ale to niestety okazało się puste, na skutek czego Gale zaklęła pod nosem i z wyraźnym niezadowoleniem rzuciła opakowanie na siedzenie. W chwili obecnej najwyraźniej każda, nawet najdrobniejsza rzecz była w stanie wyprowadzić ją z równowagi.

Grisham Hogarth
thayiko#2924

ODPOWIEDZ