Wykonajcie twarde odświeżenie, żeby poczuć halloweenowy klimat. Gdzieś na ogłoszeniu ukryłyśmy link do strasznej playlisty. Zachęcamy Was do zmiany profili na odpowiednie dla najstraszniejszego dnia w roku!
Wykonajcie twarde odświeżenie i zajrzyjcie do najnowszego ogłoszenia, żeby dowiedzieć się o zmianach w regulaminie i nowym systemie nagradzania aktywności!
Subforum Monterey Fall Fair pozostanie dostępne do końca października, żebyście mogli dograć tam swoje wątki. Nie będzie już można jednak odebrać za nie dedykowanych odznak.
Something wicked this way comes... Halloweenowe zadania miesiąca są już dostępne. Czekamy na Wasze przerażające rozgrywki.
Hasło do konta universal person to monterey.
Zablokowany
stolarz, Moss Landing Boat Works
luther fitzgerald
Awatar użytkownika
about me
stolarz w okolicznej stoczni, robi meble na specjalne zamówienie po godzinach i ma ogromnego pecha do kobiet
190 cm
30 lat

Post luther fitzgerald ()

luther fitzgerald
from glenwood
data i miejsce urodzenia
20.05.1991, Monterey
orientacja seksualna
heteroseksualny
stan cywilny
rozwodnik
miejsce pracy
Moss Landing Boat Works
stanowisko
stolarz w stoczni, po godzinach robi meble
znak zodiaku
byk
największa fobia
apifobia
znaki szczególne
rzadko kiedy nie ma zarostu, jest dość wysoki
choroby
zdrowy
alergie
uczulony na jad pszczeli
nick
gold
forma kontaktu
pw, ewentualnie discord
narracja/czas
3 os. czasu przeszłego
na co się nie zgadzasz w rozgrywkach
nie decyduj za moją postać i nie uciekaj, to będzie git
wizerunek postaci
Regé-Jean Page

I don’t think people understand how stressful it is to explain what’s
going on in your head when you don’t even understand it yourself.


Dwójka ludzi, która sprowadziła go na świat, była kompletnie nieodpowiedzialna i nie nadawali się, by wychowywać dziecko, co było widać już na pierwszy rzut oka. Nie mieli nawet stałego miejsca pobytu, a ich życie na początku lat dziewięćdziesiątych kręciło się wokół podróżowania po Kalifornii w starym vanie i paleniu zielska. Ciąża była pomyłką, niewygodnym wypadkiem przy pracy, a żadne z nich ani na moment nie odczuło więzi z dzieckiem, które miało przyjść na świat końcem maja. Kiedy tylko chłopiec pojawił się na świecie, trafił prosto w ręce dziadków, którzy od tamtego czasu mieli zastąpić mu rodziców, wciąż niezainteresowanych wzięciem odpowiedzialności za własnego potomka. Pierwsze lata życia upłynęły mu spokojnie i zupełnie beztrosko, a problemy pojawiły się wraz z chwilą, kiedy dziadkowie odeszli. Był zbyt mały, by rozumieć, czym było życie, a czym śmierć, by wiedzieć czym są choroby, tęsknota i ból inny, niż ten chwilowy, który znał z momentów gdy potykał się i upadał podczas kolejnych usilnych prób poznawania świata. Z biegiem lat miało okazać się, że ledwo będzie ich pamiętał, a wspomnienia wyblakną niczym stare fotografie. Niemalże z miejsca po śmierci drugiego z nich pojawili się Fitzgeraldowie, którzy przygarnęli go pod swój dach i dali rodzinne ciepło na równi z tym, które otrzymywał od swoich prawdziwych krewnych. Nigdy nie dali mu odczuć, że był u nich jakimś zbędnym dodatkiem, nawet jeśli różnił się absolutnie wszystkim od reszty dzieciaków. Gdy tylko zachodziła taka potrzeba, stawali po jego stronie i mógł liczyć na ich wsparcie.

W szkole uchodził za typ sportowca, ale głównie brało się to stąd, że miał po prostu zbyt dużo energii i gdzieś musiał ją rozładowywać. Już jako nastolatek przewyższał sporą część swoich kumpli, a posiadanie go w drużynie koszykówki było naprawdę ogromnym plusem dla szkolnej reprezentacji. Nigdy nie wiązał swojej przyszłości w żaden sposób z tą grą, ale bawił się świetnie, a do tego zawsze miał w rękawie wytłumaczenie na ewentualne drobne nieobecności czy nieprzygotowania; przecież przez lata reprezentował szkołę, mogło mu się to od czasu do czasu zdarzyć. Nauczyciele czasami naciskali, by uczył się więcej, ale rodzina dawała mu raczej wolną rękę w tej kwestii, zwłaszcza po tym, jak szczerze powiedział im, że raczej nie wybiera się na studia. Nie widział siebie na prestiżowych uczelniach, ścigającego się o dyplomy z dzieciakami, których mózgi działały niczym komputer; nie wiedział wprawdzie, co może robić po szkole, ale wierzył, że w końcu znajdzie sobie coś, w co zaangażuje się na tyle, że praca na pewnym etapie stanie się jego pasją. Wielokrotnie słyszał, że bardzo wiele sobie życzy i to było niemalże niewykonalne, ale kiedy dostał się na krótką, sezonową pracę dorywczą do okolicznej stoczni, wiedział już, że wszystkie powtarzające mu to osoby zwyczajnie się myliły. Okazało się, że przy odrobinie chęci i zaangażowania naprawdę ma smykałkę do obróbki drewna, bo to właśnie pod oko stolarza trafił podczas swojego okresu próbnego. Uczył się szybko i od samego początku nawet nie generował strat, a to było najbardziej istotne podczas stawiania pierwszych kroków w tej branży.

Nigdy nie czuł potrzeby, by porzucać Monterey i ruszać w świat. Nie był typem poszukiwacza przygód, a kiedy myślał o tym, co dla niego ważne i co sprawia mu radość, na myśl przychodził mu dom, bliscy i znajome okolice, z którymi wiązał mnóstwo ciepłych wspomnień. Czasami słyszał od przyjaciół, że pewnego razu zakocha się i wszystko się zmieni - mieli racje, zakochał się na pewnym etapie, sądził nawet, że na zabój, ale niewiele zmieniło się w kwestii jego marzeń i planów na przyszłość. Chciał tutaj zostać, wybudować dom, założyć rodzinę i nie ruszać się zbyt daleko, a ona na całe szczęście okazała się podzielać jego marzenia. Sądził, że wygrał na loterii, poznając ją; nie był w stanie wymienić choćby jednej jej wady, nie potrafił mieć do niej żadnych zastrzeżeń. Naprawdę ją kochał, a kiedy zaczął myślami uciekać do kogoś zupełnie innego, sam siebie nie rozumiał. Przez długi czas odpychał od siebie takie myśli, a po drodze wziął nawet ślub z tą, którą uważał za jedyną, najdroższą swojemu sercu. Co do tego musiał się mylić, skoro na pewnym etapie był w stanie zdradzić ją z jej najbliższą przyjaciółką i ciągnąć to tak długo, aż wyrzuty sumienia nie zaczęły trawić go od środka. Nie był z siebie dumny i w żaden sposób nie potrafił się pogodzić z tym, czego się dopuścił. Po niespełna dwóch latach małżeństwa przyznał się jej, jednocześnie chroniąc kobietę, która była jego partnerką w całej tej intrydze. Nie chciał podwójnie łamać jej serca, wystarczyło mu oglądanie tego, jak bardzo zranił ją swoją zdradą, kiedy widywali się na sali rozpraw podczas rozwodu.

Wraz z końcem ich małżeństwa, pożegnał także kilka innych rzeczy, w tym romans, do którego nigdy nawet nie powinno dojść. Proces rozwodowy kosztował go sporo, bo ani przez moment nie wypierał się swojej winy - był gotów poświęcić swoje oszczędności, a także oddać jej dom i nawet przy tym nie powiedzieć słowa. Nie był pewien, co sprawiało mu większy trud, rozstanie z żoną czy rozłąka z kobietą, która tak naprawdę przez ostatnie miesiące jako jedyna przyprawiała go o szybsze bicie serca. Sądził jednak, że to był jedyny słuszny wybór dla każdego z nich i ruszył w swoją stronę. Jego życiem zawładnęła praca, a po czasie nawet dał sobie szansę na ponowne związanie się z kimś, ale równie prędko się sparzył. Wszystkie znaki na niebie i na ziemi dawały mu do zrozumienia, że powinien być sam, a on się na to godził, jakby czując, że to jedyna słuszna kara za to, czego dopuścił się w przeszłości. Musiał zapłacić swoją cenę, to było dla niego więcej niż jasne, a więc nie protestował, pozwalając sobie rzucić się w wir obowiązków, ciągle tylko przy tym powtarzając sobie, że tak będzie po prostu lepiej. Dla niego samego i dla wszystkich innych.

Maybe we’ll meet again, when we are slightly older and our minds
less hectic, and I’ll be right for you and you’ll be right for me. But right
now, I am chaos to your thoughts and you are poison to my heart.

wydra za napisanie karty 6 month feast - here's to us! 6 month feast - living legends - gold 6 month feast - it runs in the family - fitzgerald 6 month feast - remember the name - gold queenie - the social butterfly lilo - the helping hand bean - the graphic master dipsy - the relationship guru stevo - the multiholic misha - the aesthetic queen skittles - the rainbow freak after all this time? always no hope, no love, no glory chimichangas like a superhero slip and fall highway to hell i forgot that you existed one of you will betray me tonight scream and shout creatures of the night in shape the queen's gambit these boots are made for walkin' wine&dine majowe kto zagra - folktale winery & vineyards lipcowe zadanie - kino plenerowe monterey fall fair monterey fall fair - jam session monterey fall fair - hot tea majowe zadanie - pożar w stoczni majowe zadanie - skandal w lokalnej redakcji teenage dream reveal - herbie: fully loaded

California's "First" City, city of monterey
monterey
Awatar użytkownika
about me
Deep sea diving 'round the clock, bikini bottoms, lager tops. I could get used to this.
0 cm
0 lat

Post monterey ()

akcept
Twoja karta została zaakceptowana. Gratulujemy i zapraszamy do gry!
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o Monterey, zajrzyj tutaj. W miasteczku funkcjonują też kółka szkolne, drużyny sportowe i kluby dla dorosłych, o których możesz dowiedzieć się więcej tutaj.
Zachęcamy do założenia relacji, telefonu i kalendarza, które ułatwią znajdowanie rozgrywek i ustalanie wątków z innymi postaciami.

Życzymy dobrej zabawy!
monterey
brak multikont

Zablokowany