If you're feeling down, here's the remedy
Zachęcamy do zapoznania się z najnowszym ogłoszeniem, w którym znajdziecie najaktywniejsze postacie zeszłego miesiąca oraz informację o remoncie!
Zestaw nowych zadań miesiąca możecie znaleźć pod tym linkiem.
Hasło do konta universal person to monterey.
ODPOWIEDZ
Moss Landing Boat Works, kierownik stolarni
Awatar użytkownika
about me
california summer sun will burn right to your soul, but in the winter you can freeze in the california snow
186 cm
35 y/o
stevo - the multiholic queenie - the social butterfly
Cytuj

Post ()

Bycie kierownikiem w zakładzie swojego własnego brata bywało całkiem wygodne, ale także problematyczne. Gus widywał brata w pracy tak często, że mimo całej braterskiej miłości nie miał ochoty na to, aby potem z nim sobie jakoś wielce czas spędzać, chociaż go wewnętrznie chyba jak najlepszego przyjaciela traktował. Byli bliźniaki, na bank łączyła ich jakaś więź. Augustus był przekonany, że jak uderzy się w kolano to Bartyego też boli.
- Wiem, że pewnie wolałabyś wyjść, ale wpierw trzeba pomoczyć się w basenie. - zarządził, gdy brat tylko otworzył mi wejściowe drzwi. Gus przecisnął się pomiędzy nim, a framuga wciskając mu przy okazji w ręce sześciopak piwa. Takie wolne wieczory nie miały miejsca pewnie zbyt często, ale skoro Frances postanowiła zabrać dziecko do swojej rodziny na weekend to Gus miał zamiar zająć się swoim bratem. - Którędy to się szło? Wielkość tego domu czasem mnie przeraża. - ale zanim jeszcze ruszył w stronę tarasu to pierwsze co zrobił to przeszedł do kuchni. Zajrzał do garnka, który stał na palnikach, a potem otworzył lodówkę, by upewnić się co ciekawego w niej mieli. Uraczył się jakimś wegetariańskim kabanosem i pomamrotał pod nosem, że całkiem to smaczne, ale na co komu kabanosy bez mięsa. Przypadkiem kopnął jakąś zabawkę, która niekontrolowanie zaczęła śpiewać. Przestraszony podniósł z ziemi gadającego koale i wyciągnął ręce w stronę brata, żeby to zutylizował. - Słodkie, ale wyłącz zanim jednak zwariujesz od natłoku dziecięcych melodyjek. - zarządził, bo przecież miał to być wieczór bez dzieci i Franki, więc koala recytujący alfabet nie powinien im zakłócać tego męskiego spotkania. Otworzył lodówkę jak raz jeszcze, bo stanowczo czuł się tutaj jak u siebie w domu, i wyciągnął dwa schłodzone piwa. Otworzył jedno o drugie i podał bratu jedną butelkę, a sam szybko upił spory łyk. - Co słychać? W stoczni nie mamy za bardzo kiedy pogadać o czymś, co nie jest łodzią. - spytał z wyczuwalnym zainteresowaniem. Sam Gus prowadził dość bujne życie, zmieniając dziewczyny jak rękawiczki, więc to i tak miło, że znalazł czas by wieczór z bratem spędzić, ale nawet on musiał kiedyś od bab odpocząć.

Barty Eldridge
adunia

ODPOWIEDZ