It was a good day. I'm so glad the sun stayed around
W ramach weekendowej niespodzianki, dorzucamy wam małe usprawnienie w kwestii multikont. Więcej możecie przeczytać tutaj.
Witamy po remoncie! <3 Pamiętajcie o twardym odświeżeniu, dzięki któremu wszystkie zmiany "załapią". Jeśli natkniecie się na jakieś problemy, których nie naprawi twarde odświeżenie - zapraszamy tutaj.
Hasło do konta universal person to monterey.
ODPOWIEDZ
California's "First" City, city of monterey
monterey
Awatar użytkownika
about me
Deep sea diving 'round the clock, bikini bottoms, lager tops. I could get used to this.
0 cm
0 lat
Cytuj

Post monterey ()

monterey

właściciel sex shopu, Naughty Peach
Amadeus Vandenbroeck
Awatar użytkownika
about me
La-la, how the life goes on...
184 cm
35 lat
Cytuj

Post Amadeus Vandenbroeck ()

Biegł na wpół śpiącymi jeszcze ulicami Monterey, choć nikt go nie gonił. Po prostu biegł, bo podobno to fajna sprawa i człowiek wiele na tym zyskuje (o ile nie postawi krzywo nogi). Dawno, dawno temu Amadeus postawił ją krzywo, ale dziwnym trafem kość, która postanowiła się wtedy złamać, znajdowała się w przedramieniu.
Miał facet formę, bo szczęśliwie większą frajdę sprawiał mu ruch niż siedzenie w jednym miejscu, co nie znaczy, że stronił od statycznych rozrywek. Teraz jednak stwierdził, że warto się ustatkować i na chwilę pozwolić oddechowi wrócić do normalnego tempa - posłużyła mu do tego ławka naprzeciwko bezgłowego pomnika słynnego misjonarza. Zawsze lubił tego Junipero, ale nie potrafił się powstrzymać przed myślą, że od kilku lat wygląda znacznie korzystniej.
Rozważania przerwał mu pewien futrzak, który zaczepił go niezbyt nachalnie. Może przyciągną go zapach potu i perfum? Wybuchowa mieszanka doznań i uczuć.
- No hej! - odpowiedział na nieme przywitanie i odruchowo pogłaskał psa, nie zwróciwszy nawet uwagi na jego właściciela. Po chwili spojrzał jednak w stronę człowieka i od razu go skojarzył, bo jakże mógłby zapomnieć chłopaka od olejku migdałowego?
- Szczerze mówiąc, myślałem, że o ile za pierwszym razem byłeś w stanie przyjść do nas o własnych siłach, to ten truskawkowy eliksir cię wykończył na dobre i wypatrywałem twojego nekrologu w lokalnej gazetce, której normalnie nawet nie kupuję - przywitał go tymi słowami, uśmiechając się przy tym kąśliwie.

Chandler Montgomery
:)
wydra za napisanie karty coachella vibes let's get it on pet me

student medycyny, UCSF
Chandler Montgomery
Awatar użytkownika
about me
And I can see us twisted in bedsheets
August sipped away like a bottle of wine
178 cm
23 lata
Cytuj

Post Chandler Montgomery ()

   Wiele osób mogłoby się zastanawiać, po jakiego Chandler wychodzi tak wcześnie z domu, by wyprowadzić psa na spacer, skoro posiadając ogródek, może pozwolić psu wybiegać się, a samemu odpocząć przed męczącym dniem. Nie oszukujmy się, Chandler nie był osobą, która była zwolennikiem wczesnego wstawania. Z całą pewnością wolałby poleżeć, ale obowiązki czekały do wypełnienia. Biorąc do domu psa, zgadzał się na to, że będzie musiał się nim zająć i jednym z takich obowiązków było wyprowadzanie zwierzaka na spacery. Nie chciał bowiem chodzić przed domem, by wdepnąć w psią niespodziankę pozostawioną na trawniku. Na spacerze doskonale wiedział, gdzie pies załatwia swój biznes. Poranne pory były dla niego idealne, gdyż na ulicach nie było zbyt wielu ludzi, co bardzo mu odpowiadało. Jak można się również domyślać, nie spodziewał się, że uda mu się z kimkolwiek porozmawiać.
   Postanowił skorzystać w fakty bycia w samotności i spuścił psa ze smyczy, aby ten mógł sobie pobiegać. Zwierzak nigdy nie był agresywny, ale Chandler doskonale zdawał sobie sprawę, że nie wszyscy ludzie potrafią się zachować przy czworonogach, a on wolał uniknąć problemów, więc prowadził psiaka na smyczy przez większość czasu. Podczas gdy jego towarzysz brykał i obwąchiwał wszystkie napotkane drzewka, Chandler słuchał podcastu i kręcił końcem smyczy kółka w powietrzu, rozglądając się dookoła. No i wszystko szło zgodnie z założonym przez Chandlera planem, kiedy to spostrzegł, że jego pies zaczął krążyć wokół jakiegoś człowieka. Oczywiście ciemnowłosy od razu przyspieszył kroku, by zaradzić ewentualnym problemom. Na szczęście nie było to konieczne.
   – Muszę przyznać, że twój widok tamtego dnia od razu postawił mnie na nogi – odpowiedział, zapinając psu smycz na obroży. Spojrzał na mężczyznę, odwzajemniając uśmiech, chociaż w jego nie było nawet odrobiny kąśliwości.

Amadeus Vandenbroeck
Chandler
wydra za napisanie karty

właściciel sex shopu, Naughty Peach
Amadeus Vandenbroeck
Awatar użytkownika
about me
La-la, how the life goes on...
184 cm
35 lat
Cytuj

Post Amadeus Vandenbroeck ()

Odruchowo ściągnął brwii, ale jego usta ciągle wygięte były w uśmiech. Prychnął z rozbawieniem i pokręcił lekko głową. Co za bezczelny typ. Nie dość, że nie zarezonował złośliwością, to jeszcze bez owijania w bawełnę, czy jakikolwiek inny materiał, przeszedł do rzeczy.
- Zauważyłem. Jeszcze nikt nigdy tak uparcie nie żądał zwrotu pieniędzy - Przypomniał mu, choć nie była to do końca prawda, ale taka odpowiedź brzmiała całkiem fajnie, a teraz chodziło właśnie o to, żeby było fajnie. - Ale dobrze wiedzieć, że mam nadprzyrodzone zdolności i nawet bez dotykania potrafię postawić, na nogi.
Na moment przerwał, by łyknąć wody z butelki. Po intensywnym bieganiu szybciej zasycha w gardle.
- Czyli... olejek dobrze się sprawdził? - kontynuował rozmowę. Nie pogardziłby pikantnymi szczegółami.
Wrócił do głaskania włochatego psa, którego najwyraźniej zainteresowała butelka z głośno (w odczucie zwierzęcia) chlupiącą wodą. Zakręcił gwint i dał mu powąchać. Ilekroć spotykał w różnych miejscach przyjacielskie futrzaki, coraz mocniej odczuwał brak stałego towarzysza w postaci jednego z nich. Nigdy w życiu nie miał psa, ale nie mógł oprzeć się wrażeniu, że byliby doskonałymi kompanami. W końcu jakoś radził sobie z prawie dorosłym już dzieciakiem, a to podobno zwykle działa odwrotnie - ludzie na próbę przygarniają zwierzątko, by przekonać się, czy podołają w obsłudze własnego potomstwa. Amadeus nie był jednak z tych, co to eksperymentują na króliczkach.

Chandler Montgomery
:)
wydra za napisanie karty coachella vibes let's get it on pet me

student medycyny, UCSF
Chandler Montgomery
Awatar użytkownika
about me
And I can see us twisted in bedsheets
August sipped away like a bottle of wine
178 cm
23 lata
Cytuj

Post Chandler Montgomery ()

   Cóż, Chandler był osobą, która nie lubiła tracić czasu. Poza tym lubił mężczyzn, zwłaszcza starszych od siebie, nie wiedząc, skąd to miałoby się narodzić, bo jego relacje z ojcem były dość dobre. Być może wynikało to z faktu, że po prostu lepiej mu się rozmawiało z osobami, które miały sobą do zaoferowania coś więcej niż ładne ciało. Pociągało do doświadczenie i wiedza życiowa, jaką mogą mieć. Z tego właśnie względu przechodził do rzeczy. Mężczyzna, którego miał teraz przed oczyma był przystojny, a więc podobał mu się. Miał w zwyczaju jednak nie zakładać z góry, że i on się komuś podoba, ale równocześnie uważał, że ktoś kto pracuje w sex shopie, nie może być osobą zamkniętą. No, zaryzykował i nie dostał w mordę, więc się opłaciło.
   – Pieniądze nie rosną na drzewach – powiedział. Jego próba zdobycia zwrotu za zakupiony olejek nie była jego najdumniejszym momentem, ale skoro już tak zrobił, to teraz musiał zachować twarz i nie speszyć się. Był w tym dobry. Zawsze wszystkich swoich decyzji bronił, no chyba że były wyjątkowo okropne. Uśmiechnął się jednak, krzyżując ręce na piersi. – Jestem pewny, że i z nóg potrafisz ściąć – prychnął, przeczesując włosy dłonią.
   – Nie miałem okazji jeszcze przetestować, może przytrafi się jeszcze okazja – wzruszył ramionami. Spojrzał na psiaka, który radośnie merdał ogonem. Jego zwierzak lubił ludzi. Chandler zgarnął go ze schroniska, w którym był wolontariuszem. Nigdy wcześniej nie planował mieć psa, ale w chwili gdy zobaczył psiaka, wiedział, że musi go przygarnąć. Chandler nie uważał się za fana psów. Jeśli miał być szczery, to inne psy go nie interesowały, ale jego własny skradł mu serce w całości.

Amadeus Vandenbroeck
Chandler
wydra za napisanie karty

właściciel sex shopu, Naughty Peach
Amadeus Vandenbroeck
Awatar użytkownika
about me
La-la, how the life goes on...
184 cm
35 lat
Cytuj

Post Amadeus Vandenbroeck ()

Uparty klient dla wielu sprzedawców to piekło, ale dla Amadeusa wręcz niebo. Przepadał za konfrontacją i może dlatego aż tak ciągnęło go to branży związanej z handlem. Prowadząc swój sklep łączył przyjemne (kontakty z ludźmi) z pożytecznym (zapewnianie im towarów poprawiających jakość ich życia).
Uparty klient był czymś wspaniałym, zwłaszcza flirtujący uparty klient spotkany nad ranem naprzeciwko kamiennego pomnika założyciela wielu kalifornijskich miast.
- Ta, ta, że aż ludzie tracą głowę - wskazał na człowieka z kamienia. - Wyobraź sobie, że siedzisz sobie na plaży i nagle przypływa taka łódka z takim gościem. Dosłownie.
Stary dobry Junipero nie miał dla Amadeusa znaczenia, póki nie został zdemolowany. Teraz ta rzeźba naprawdę zaczęła do niego przemawiać, że aż nie mógł się oprzeć podzieleniu się swoimi przemyśleniami. Największym rozczarowaniem byłoby dla niego, gdyby ktoś postanowił naprawić pomnik. Na szczęście już ładnych kilka lat nikt się tego nie podjął.
Mężczyzn siedzący na ławce spojrzał podejrzliwie na tego stojącego przed nim.
- Rozumiem, że po prostu wpadasz czasami do losowych sklepów i kupujesz jakieś niepotrzebne rzeczy. To się jakoś nazywa?
Niepotrzebne zawracanie dupy sprzedawcy? Niewybredny podryw? Może młodzieniaszek z brytyjskim akcentem (czyli z założenia taki bardziej ę-ą, z przymrużeniem oka oczywiście) akurat potrafi to lepiej określić?

Chandler Montgomery
:)
wydra za napisanie karty coachella vibes let's get it on pet me

student medycyny, UCSF
Chandler Montgomery
Awatar użytkownika
about me
And I can see us twisted in bedsheets
August sipped away like a bottle of wine
178 cm
23 lata
Cytuj

Post Chandler Montgomery ()

   Chandler był osobą o dość mocnym charakterze i chociaż zazwyczaj był miły dla ludzi, to czasami wychodził z niego diabeł. Unikał konfrontacji, bo wydawało mu się, że większość ludzi źle je znosi i później chowa urazę przez pół roku albo i dłużej. Według niego należało umieć się kłócić, ale niestety nie każdy był w stanie to zrobić. Klientem był jednak wymagającym. W wielu przypadkach wiedział dokładnie, czego chciał i zdawał sobie sprawę, gdzie może daną rzecz dostać. Sytuacja w sex shopie nie była jednak jego zbyt dobrym posunięciem, bo w sumie wpadł tam z czystej ciekawości i nudy. Nie często odwiedzał takie sklepy, bo nie widział ku temu konkretnych powodów. Popatrzenie na przystojnego sprzedawcę nie było bowiem czymś, co by go skłoniło do odwiedzin, chociaż był to dość mocny argument.
   – Z gościem bez głowy, czy ogólnie misjonarzem? – zapytał. Spojrzał na pomnik i chociaż niewiele wiedział o tym, kogo przedstawia, a raczej nie wiedział o tej osobie zbyt wiele poza tym, że był założycielem kilku miast, to musiał przyznać, że bezgłowy pomnik był dość interesujący. – Nie byłbym zbyt zachwycony widokiem – stwierdził w końcu.
   – To się nazywa konsumpcjonizm. Podobno lubicie kapitalizm – odpowiedział na zaczepkę, przygryzając lekko dolną wargę. Kucnął szybko, żeby pogłaskać psa po głowie, który to właśnie przysiadł na trawie, skrywając się w cieniu pomnika.

Amadeus Vandenbroeck
Chandler
wydra za napisanie karty

właściciel sex shopu, Naughty Peach
Amadeus Vandenbroeck
Awatar użytkownika
about me
La-la, how the life goes on...
184 cm
35 lat
Cytuj

Post Amadeus Vandenbroeck ()

NO JASNE, ŻE BEZ GŁOWY!!
Frywolny towarzysz w tym momencie trochę rozczarował Amadeusa, nie czytając mu w myślach. Jak mógł! Nie byłby zachwycony?
- Ja bym był - odpowiedział, nie kryjąc oburzenia. Wzruszył ramionami.
Byłby zachwycony mrocznym mnichem przemierzającym oceany w małej łódeczce na stojąco. Przeraziłby się, ale na pewno znalazłby czas na podziwianie zjawiska choć przez chwilę. Facet w długiej sukni, z książką pod pachą, w geście błogosławienia próbujący uspokoić plażowiczów. Nie ma powodów do paniki - chciałoby się powiedzieć, ale jak tu wydobyć z siebie słowo bez niezbędnych do tego części ciała?
Nie to, że Amadeus naprawdę się pogniewał. Na wzmiankę o konsumpcjonizmie znowu się zaśmiał. Sprytne wybrnięcie.
- Ach, czyli robisz to dla mojej przyjemności? A może sam ją odczuwasz, beztrosko konsumując?
Kapitalizm brzmiał jak zarzut. Widocznie miał nim być.
Amadeus podniósł się z ławki i podszedł bliżej ulubionego Junipero, żeby kucnąć obok chłopaka głaszczącego swojego puchatego pupila. Spojrzał mężczyźnie w oczy.
- Kupiłeś dwa olejki, choć nie potrzebowałeś ani jednego, im więcej takich… - zawahał się, ponieważ nie wiedział, jak nazywa się jego rozmówca. Jednak szybko z tego wybrnął w swoim stylu. - ...twoje imię w liczbie mnogiej, tym kapitalizm lepiej się kręci.
Na koniec sztucznie kwaśny uśmieszek, który płynnie przeszedł w figlarne zadowolenie.
- Ale jeśli mam być szczery, to tak, lubię to. Wpadaj do mnie częściej, może wreszcie przytrafi się okazja do zrobienia użytku z niepotrzebnych produktów.

Chandler Montgomery
:)
wydra za napisanie karty coachella vibes let's get it on pet me

student medycyny, UCSF
Chandler Montgomery
Awatar użytkownika
about me
And I can see us twisted in bedsheets
August sipped away like a bottle of wine
178 cm
23 lata
Cytuj

Post Chandler Montgomery ()

   Spojrzał na pomnik, chcąc przyjrzeć mu się dokładniej. Chandler pochodził z dwóch krajów, które zapisały się dość niechlubnie na kartach historii, jako kolonialiści i wyzyskiwacze. Zdawał sobie sprawę z tego, że to przecież nie jego wina, że tak się działo, więc nie mógł się obwiniać. Ciągle jednak trochę go to wszystko mierziło. Był więc przekonany, że jako rdzenny mieszkaniec Ameryki, nie byłby dość przyjaźnie nastawiony do misjonarzy, no ale co on tam mógł wiedzieć, skoro żył w zupełnie innych czasach.
   – Tak? A czemu? – zapytał z prawdziwą ciekawością. Był ciekaw tego, co myślą inni ludzie. Ogólnie uważał, że różnorodność opinii była wspaniałą rzeczą, bo nie należało zgadzać się ze wszystkimi. Oczywiście takie spory były w wielu przypadkach krzywdzące. Wystarczyło spojrzeć na polityków, którzy nie mogli dojść do porozumienia, przez co w kraju nie działo się najlepiej. No ale raczej nikt nie powinien się temu dziwić.
   – Lubię wydawać pieniądze – stwierdził zgodnie z prawdą. Nie był osobą, która lubiła wydawać pieniądze na prawo i lewo i na każda swoją zachciankę, ale jeśli pojawiało się coś, co bardzo chciał mieć, to najzwyczajniej w świecie to kupował. W końcu od tego były pieniądze. Głupio mu było tylko z tego powodu, że były to pieniądze jego rodziców, a nie jego prywatne. Już nie mógł się doczekać, aż zacznie zarabiać swoje.
   – Skąd wiesz, że nie potrzebowałem tych olejków? Z resztą kupiłbym tylko jeden, gdybyś zwrócił mi pieniądze za ten pierwszy – odpowiedział. – Jeśli mam traktować to jako zaproszenie, to z chęcią wpadnę ponownie, nie wiem tylko po co – uśmiechnął się lekko. Nie odmówiłby możliwości spotkania się z mężczyzną, biorąc pod uwagę, że miał on słabość do starszych facetów.

Amadeus Vandenbroeck
Chandler
wydra za napisanie karty

właściciel sex shopu, Naughty Peach
Amadeus Vandenbroeck
Awatar użytkownika
about me
La-la, how the life goes on...
184 cm
35 lat
Cytuj

Post Amadeus Vandenbroeck ()

- To absurdalne. Dla takich chwil właśnie żyję - odpowiedział krótko na temat posągu.
Czasami wysoka wartość absurdalności wydawała mi się oczywista, tak w końcu został wychowany. Nigdy nie rozmawiał o tym ze swoją matką, ale jej z pewnością święty Jałowiec podobał się bardziej po dekapitacji. Mężczyzna sięgnął do kieszeni po telefon i na szybko zapisał skrótową notatkę: spytaj Lolę o Junipera.
Amadeus nie był wielkim fanem wydawania pieniędzy, ale nie należał też do skąpców. Być może zgodziłby się na wymianę uczulającego zapachu na ten neutralny, ale z jakiegoś powodu nie potrafił odpuścić. Młodzieniec wydawał mu się zbyt arogancki, żeby tak po prostu spełnić jego wizję. Poza tym upartość w stosunku do uparciucha była wspaniałym sportem.
Chłopak najwyraźniej tylko udawał oburzonego. Tak samo teraz, niby wypominał sprzedawcy konfliktową sytuację, a między wierszami właściwie z nim flirtował. Pod pewnymi względami byli nawet podobni.
- Przed chwilą wspomniałeś o ewentualnej możliwości, w którą zdawałeś się sam nie wierzyć - wyjaśnił. - Jeśli wpadniesz z chęcią, to znaczy, że widzisz w tym jakiś sens. Może po prostu lubisz być stawiany na nogi?
Odpowiedział uśmiechem na jego uśmiech. Potem kolejny raz skupił się na psie. Adresatem jego następnego uśmiechu był właśnie zwierzak. Gładził jego miękką sierść i drapał go za uchem.
- Taki to nawet nie próbuje kombinować. Gorąco mu, to schowa się w cieniu nic nieznaczącego dla niego kawałka skały, a jak chce moich pieszczot, to po prostu podchodzi i się łasi. Doceniam taką bezpośredniość.

Chandler Montgomery
:)
wydra za napisanie karty coachella vibes let's get it on pet me

student medycyny, UCSF
Chandler Montgomery
Awatar użytkownika
about me
And I can see us twisted in bedsheets
August sipped away like a bottle of wine
178 cm
23 lata
Cytuj

Post Chandler Montgomery ()

   Spojrzał na mężczyznę z zainteresowaniem. Uśmiechnął się również lekko. Był ciekawym przypadkiem. Miał sobą do zaoferowania zdecydowanie coś więcej niż tylko ładna buźka no i całkiem nieźle się z nim rozmawiało, chociaż w sumie nie zdążyli zamienić ze sobą zbyt wielu zdań i nie znali się zbyt dobrze. W sumie nie znali nawet swoich imion, ale w tym fakcie kryła się odrobina ekscytacji, przynajmniej ze strony Chandlera.
   – Żyjesz dla absurdów? – zapytał, jakby chciał się upewnić, że rzeczywiście to miał mężczyzna na myśli. – To ile już przeżyłeś? – pociągnął temat dalej. Był szalenie ciekawy tego, co mężczyzna byłby skłonny mu powiedzieć. Poza tym, nie chciał kończyć tej rozmowy. W domu i tak nie miał nic ciekawego do roboty. Był sam, bo brat gdzieś sobie pojechał, więc zaczepianie obcych ludzi wydawało się ciekawszym zajęciem niż siedzenie w kuchni i wpatrywanie się w okno.
   – Lubię być stawiany na nogi i zwalany z nóg – prychnął, ciekawy czy mężczyzna wyłapie jego aluzję. Flirty flirtami. Chandler nie mógł sobie odpuścić takiej okazji. W końcu rzadko się zdarzało, że mógł sobie od tak poflirtować z obcym facetem w jakimś miejscu publicznym. Trzeba było łapać takie okazje, by dzień nie był tak zły, na jaki się zapowiadał.
   – On po prostu wie, co zrobić, żeby dostać to, czego chce – stwierdził oczywistość. Trudno było oprzeć się urokowi zwierzaka. – Lubię ludzi bezpośrednich i takich, którzy wiedzą czego chcą – powiedział. Bezpośredniość była wspaniałą cechą charakteru, nawet jeśli mogła kogoś wprowadzić w niezłe kłopoty. – Czyli trzeba się do ciebie połasić, żeby otrzymać pieszczoty i uwagę? Zapamiętam, jak będę chcieć zwrócić jakiś inny produkt – zaśmiał się.

Amadeus Vandenbroeck
Chandler
wydra za napisanie karty

właściciel sex shopu, Naughty Peach
Amadeus Vandenbroeck
Awatar użytkownika
about me
La-la, how the life goes on...
184 cm
35 lat
Cytuj

Post Amadeus Vandenbroeck ()

Żyję dla chwil. Ile trwa chwila? Jeśli założymy, że około sekundę, to Amadeus przeżył ich około miliard. Wiedział to, bo znalazł kiedyś mema, w którym ktoś w obrazowy sposób wyjaśniał różnicę między milionem a miliardem, i postanowił sprawdzić na kalkulatorze, czy to na pewno prawda, że milion sekund to 11 dni, a miliard sekund to 31 lat. Mniej więcej prawda. Zapamiętał. Ile z nich natomiast było chwilami absurdalnymi? Z racji, że lat miał nie 31, a prawie 36, to strzelał, że wyszłoby ich z pół miliarda spokojnie. Większość wydarzyła się w dzieciństwie. Jednak odpowiedź na pytanie zostawił sobie na później.
Pies stał się pretekstem do dalszych gierek - to tylko kolejny argument za tym, żeby sprawić sobie własnego. Uwielbiał gierki.
- Ja też wiem - wtrącił cicho, ale pewnie. Nie chciał przerywać wypowiedzi chłopaka, tylko zaznaczyć, że nie musi się on martwić, bo jeśli Amadeus naprawdę będzie go chciał, to go dostanie. Pragnął być dostany, co? Cierpliwości!
- Tylko tyle - odparł z uroczym uśmiechem na pytanie o ewentualne pieszczoty i rozłożył ręce w udawanej bezradności. Biedaczek, nic na to nie poradzi, jeśli ktoś się zacznie łasić, to nie będzie w stanie mu odmówić.
Teraz już nikt nie ma wymówki, że nie wie, jak to zrobić, by dostać to, czego chce. Ani Amadeus, ani pies, ani nawet jego właściciel.
- À propos absurdów - nawiązał do nierozstrzygniętego tematu. - Chciałbym być wtedy w sklepie, gdy przyjdziesz się wykłócać drugi raz o zwrot tego samego olejku i najlepiej żeby zmianę miała akurat ta dziewczyna, której sprawiłeś tym niemały kłopot. Wprawdzie pogubiłem się już w rachubie, ale fajnie byłoby dorzucić kolejną chwilę do kolekcji. - Mrugnął do niego, że niby to taka wypowiedź z przymrużeniem oka, choć tak naprawdę mówił na poważnie. Potem dodał: - I fajnie by było zobaczyć cię w akcji, gdy jesteś taki stanowczy, władczy…
W końcu Amadeus po chwili zadumy postanowił się podnieść, czy może raczej - postawić się na nogi.
- To co? Do zobaczenia jeszcze, hm? - zapytał, patrząc na chłopaka z góry.

Chandler Montgomery
:)
wydra za napisanie karty coachella vibes let's get it on pet me

student medycyny, UCSF
Chandler Montgomery
Awatar użytkownika
about me
And I can see us twisted in bedsheets
August sipped away like a bottle of wine
178 cm
23 lata
Cytuj

Post Chandler Montgomery ()

   Możliwość życia chwilą była na pewno piękną wizją. Chandler oczywiście starał się brać z życia to, co najlepsze, ale z całą pewnością nie mógł powiedzieć, że zawsze mu się to udawało. Wielką uwagę musiał jednak poświęcić nauce, która ciągle dyktowała mu to, co będzie robić w ciągu dnia. Im więcej miał bowiem rzeczy do przygotowania i nauczenia się, tym mniej czasu mógł poświęcić na siebie. Było to dla niego bolesne i nie raz chciał rzucić studia, bo czuł, że wszystkie te obowiązki go przytłaczają, niemniej jednak dzielnie obstawiał przy swoim pierwotnym postanowieniu. Chciał zostać lekarzem, by móc pomagać innym ludziom. Wydawało mu się, że dzięki temu uda mu się w dobry sposób wykorzystać swoją sytuację rodzinną. Bo skoro już miał pieniądze i wiedzę, to mógł to zainwestować w pomoc innym. Może i był nieco naiwny, myśląc że dzięki temu sprawi, że świat stanie się odrobinę lepszy.
   Uśmiechnął się, głaskając psa za uchem. Dobrze, że obaj byli ludźmi, którzy znali swoją wartość i nie bali się pokazać pewności siebie. Cenił sobie takich ludzi.
   – Zawsze możesz przyjść do mnie i przekonać się sam, czy konieczne jest zwracanie tego olejku – zaproponował wzruszając ramionami, jak gdyby nigdy nic. Zmarszczył brwi na kolejne słowa mężczyzny. – Oj przestań, na pewno zetknie się ona z gorszymi klientami – powiedział i machnął ręką. Może był czasami trudny w obyciu, ale wiedział, że nawet w tamtej chwili nie mógł być tak zły, jak niektóre kobiety, które tak rozsławiono na youtubie i innych mediach społecznościowych.
   – Mogę być stanowczy i władczy w wielu sytuacjach, trzeba tylko poprosić – odpowiedział, również wstając z ziemi. Powoli trzeba było wracać do domu, by ogarnąć rzeczy na resztę dnia. W sumie z chęcią napiłby się kawy, bo wolał uniknąć sytuacji, w której po powrocie do domu zasypia na kanapie. Lubił takie chwile błogiego lenistwa, ale nie był przekonany, że dzisiejszego dnia może sobie na nie pozwolić. Ewentualnie później wskoczy do basenu w nagrodę za wykonane zadania.
   – Z ogromną chęcią wpadnę na ciebie jeszcze raz – odpowiedział. Nie miałby nic przeciwko kolejnemu spotkaniu. W końcu mężczyzna okazał się być całkiem interesującym facetem, którego Chandler zdecydowanie chciałby poznać bliżej.

Amadeus Vandenbroeck
Chandler
wydra za napisanie karty

właściciel sex shopu, Naughty Peach
Amadeus Vandenbroeck
Awatar użytkownika
about me
La-la, how the life goes on...
184 cm
35 lat
Cytuj

Post Amadeus Vandenbroeck ()

Na czytelną propozycję odpowiedział, nie używając słów. Mimiką zaznaczył zadowolenie z rozmowy obierającej właściwy kierunek. Nie chciał o nic prosić, to zadanie należało do drugiego z nich, a najlepsze w tym wszystkim było to, że niełatwo było zmusić chłopaka do przyjęcia tej roli.
Uparciuch uparciuchowi nierówny i mimo, że ten jegomość zdawał się być tak samo niedorzeczny, co roszczeniowe legendy z memów, Amadeusowi podobała się zatarta granica między jego grą, a byciem śmiertelnie poważnym. Lubił nie być pewny, co kryje się za zachowaniem rozmówcy. Chociaż teoretycznie obaj znali zasady swojej zabawy, tak naprawdę pewne rzeczy pozostawały niejasne. Istnieje znaczna różnica między uwielbieniem zagadek, a miłością do ich rozwiązywania. Amadeus nawet lubił wcielać się w detektywa, ale wręcz przepadał za biernością w śledztwie. Jeśli miało ochotę, mogło rozwiązać się samo.
- Fajnie - odpowiedział z umiarkowanym entuzjazmem. Również miał ochotę jeszcze nieraz go spotkać i to w ciekawszych okolicznościach niż okolice bezgłowego Junipero nad ranem. - Wiesz, gdzie mnie szukać. A ciebie?
Niby miał nie pomagać sprawom w przybieraniu szybszego obrotu, ale nie mógł się powstrzymać przed jawnym pytaniem. Kto wie, co mu wpadnie do głowy za kilka dni? Miałby czekać jak jakaś księżniczka uwięziona w wieży?

Chandler Montgomery
:)
wydra za napisanie karty coachella vibes let's get it on pet me

student medycyny, UCSF
Chandler Montgomery
Awatar użytkownika
about me
And I can see us twisted in bedsheets
August sipped away like a bottle of wine
178 cm
23 lata
Cytuj

Post Chandler Montgomery ()

   Uśmiechnął się lekko, prawie niewidocznie. Starannie sprawdził, czy smycz jest dobrze zapięta. Okolica powoli budziła się do życia, a to znaczyło, że w około było pełno rzeczy, które mogłyby przykuć uwagę takiego ciekawskiego psa. Pączek, bo tak właśnie nazwano psiaka, był zwierzakiem, który nie dość, że lgnął do ludzi, to jeszcze interesowało go niemalże wszystko, co się ruszało. Chandler był jednak człowiekiem dość przewrażliwionym na punkcie zwierzaka. Bał się, że jeśli go nie upilnuje, to czworonóg wpakuje się w kłopoty albo, co gorsza, skończy pod kołami samochodu. No i oczywiście należało pamiętać, że ludzie to parszywe stworzenia i wielu z nich tylko szukało zaczepki. Chandler już nie raz wykłócał się z obcymi ludźmi, że jego pies ich obwąchuje. Niestety na wąchanie nic nie mógł poradzić, bo w kagańcu psa prowadzić nie musiał, skoro nie był on agresywny.
   – Możesz mnie odprowadzić, wtedy zobaczysz, gdzie mieszkam albo podaj mi swój numer, a ja wyślę ci adres i miejsca, w których lubię przebywać – zaśmiał się, ale mówił całkiem poważnie. Zazwyczaj starał się być bezpośredni w tym, co chce, niemniej jednak podobała mu się ta ich zabawa. Miał zresztą wrażenie, że odczucie to było obopólne.
   Czekając na odpowiedź, podniósł się i przeciągnął. Kucanie nieco zastało mu mięśnie, więc musiał na nowo się rozruszać. Dzisiejszego dnia w sumie nie miał zbyt wiele do roboty, poza grzebaniem w ziemi, by wsadzić kilka roślinek no i oczywiście przejrzeć musiał notatki. Później uderzy w basen i odpręży się, pozwalając, by reszta dnia przebiegła szybko i przyjemnie.

Amadeus Vandenbroeck
Chandler
wydra za napisanie karty

ODPOWIEDZ