It was a good day. I'm so glad the sun stayed around
W ramach weekendowej niespodzianki, dorzucamy wam małe usprawnienie w kwestii multikont. Więcej możecie przeczytać tutaj.
Witamy po remoncie! <3 Pamiętajcie o twardym odświeżeniu, dzięki któremu wszystkie zmiany "załapią". Jeśli natkniecie się na jakieś problemy, których nie naprawi twarde odświeżenie - zapraszamy tutaj.
Hasło do konta universal person to monterey.
ODPOWIEDZ
ilustratorka, monterey publishing
Teagan Mackenzie
Awatar użytkownika
about me
Be the ocean, where I unravel
Be my only, be the water where I'm wading
166 cm
27 lat
Cytuj

Post Teagan Mackenzie ()

..........Zdecydowanie nie ma zamiaru mówić mu, co łączy ją z Ethanem. Szczególnie że sama zaczęła się ostatnio nad tym zastanawiać, bo choć ich relacja miała być lekka i niezobowiązująca, po prostu przyjaciele, którzy czasem się ze sobą prześpią, zaczęła się łapać na tym, że myśli o nim za często i za dużo. Już sam fakt, że tutaj przyszła — z pączkami i kawą — sprawił, że znowu w jej głowie pojawiło się pytanie czy to na pewno już tylko przyjaźń? Szybko jednak odrzuca od siebie tę myśl. Może i kiedyś przychodziła tutaj z podobnymi pakunkami do Luthera, gdy jeszcze byli małżeństwem, ale to nie oznacza, że nie może przyjść z lunchem do przyjaciela, tak? I chce, aby tak właśnie Luther myślał — że to tylko przyjaciel. Nie wie czemu tak bardzo jej na tym zależy, w końcu to, z kim jakie ma relacje, nie są już jego zmartwieniem.
..........Hmm, rozumiem — mruczy, kiwając głową. Skoro zszedł na przerwę, będzie to idealna okazja na to, aby podarować mu lunch. W końcu po to tutaj przyszła — ale jakby na moment zupełnie o tym zapomina. Może i widywała Luthera przez ostatnie dwa lata na ulicach Monterey, ale od sprawy rozwodowej i jego wyprowadzki, nie miała okazji z nim za bardzo porozmawiać. A już na pewno nie być z nim sam na sam, jak to ma miejsce teraz. I może właśnie dlatego tak bardzo się denerwuje? Denerwuje się, że powie albo zrobi coś głupiego. Dlaczego nie może się przy nim normalnie zachowywać?! Dlaczego nie może udawać, że wszystko jest w porządku? Naprawdę myślała, że już się z tym wszystkim pogodziła, szczególnie mając u swojego boku Ethana, który bardzo jej pomógł. Najwyraźniej ludzkie uczucia nie znikają tak szybko, jakby chciała.
..........W tej chwili postanawia w myślach, że jest to pierwszy i ostatni raz, gdy przychodzi do Ethana w pracy. Bezpieczniej będzie trzymać się od tego miejsca z daleka, bo chyba by się zapadła pod ziemię, gdyby któregoś raz Luther przyłapałby ich na śmiechach i chichach, a może nawet i czymś więcej. Kręci głową do własnych myśli, jednocześnie przestając grzebać w swojej torebce.
..........Nie… Chyba nie — mówi niepewnie, oglądając się od góry do dołu, ale niestety tyłu już dosięgnąć nie może, dlatego odwraca się plecami w jego kierunku. — I jak? — pyta, chcąc, aby to on przyjrzał się jej tyłowi i ocenił, czy jej ubrania są całe, a nie upaćkane w farbie. Przekręce delikatnie głowę, by spojrzeć na niego pytająco. — Mam nadzieję, że nic, bo to moje ulubione spodnie — wzdycha cicho, nie potrafiąc się powstrzymać przed tym komentarzem. Chyba tylko baba może przywiązać się do swoich ubrań, faceta zapewne nawet by to nie obeszło, o ile nie byłaby to jego jedyna para spodni na przykład.

luther fitzgerald
nonsens#5543
wydra za napisanie karty ash - the loveable one dipsy - the relationship guru stevo - the multiholic queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen skittles - the rainbow freak

stolarz, Moss Landing Boat Works
luther fitzgerald
Awatar użytkownika
about me
stolarz w okolicznej stoczni, robi meble na specjalne zamówienie po godzinach i ma ogromnego pecha do kobiet
190 cm
30 lat
Cytuj

Post luther fitzgerald ()

Wraz z rozwodem, którego doświadczył w znacznie młodszym wieku, niż kiedykolwiek mógłby podejrzewać, bardzo szybko dotarła do niego jedna, konkretna nauka, którą o dziwo przyswoił bardzo szybko, zgodnie z zasadą, że im szybciej, tym lepiej. Ta nauka była w zasadzie dość prosta, chodziło mianowicie o to, że kiedy zapadł wyrok, musiał zrobić wszystko, by jak najszybciej ruszyć dalej i wyzbyć się wszystkich przyzwyczajeń, które wzięły się jeszcze z ich małżeństwa. Musiał bardzo szybko porzucić pewne rzeczy, bo gdyby tego nie zrobił, po prostu z czasem wyzbycie się niektórych nawyków stałoby się niewykonalne. Jednym z nich było postrzeganie czegokolwiek przez pryzmat ich. Nie mieli dzieci, nie mieli nawet wspólnego psa, a wszystkie inne własności należące do ich obojga udało się albo sprzedać albo sprawiedliwie podzielić, a więc po rozwodzie coś takiego jak oni już nie istniało. Był tylko on i ona, z powrotem dwa osobne byty, o czym świadczyło absolutnie wszystko, od dokumentów, po ich nazwiska. I w myśl tej właśnie zasady nie mógł nigdy więcej oczekiwać czegokolwiek ze strony Teagan, a już na pewno uważać, że jest mu cokolwiek winna, bez względu na to, co właściwie by się pod tym kryło. Była od niego wolna, a gdy szło o informowanie go o czymkolwiek, to mogła, ale nigdy nie musiała. Nie oczekiwał więc, że kiedykolwiek przyjdzie do niego z jakąkolwiek sprawą, a jeszcze dalej mu było od myślenia, że może oczekiwać na jakiekolwiek uprzedzenie, kiedy kobieta ruszy dalej. Życzył jej tego, ale nie był odpowiednią osobą, by o tym wiedzieć i chyba tak było po prostu lepiej dla wszystkich.
Odrobinę zaskoczyła go, nagle się odwracając, ale nie dał tego po sobie poznać. Normalnie nie odważyłby się już zjechać spojrzeniem poniżej jej oczu, no chyba, że od razu na stopy, chcąc z jakiegoś powodu uniknąć zerkania jej w oczy, ale w tej sytuacji... omiótł szybko spojrzeniem jej kształty, momentalnie powtarzając sobie w głowie, że to był jedyny taki raz i jego myśli nie pociągną tego dalej, chociaż wciąż doskonale pamiętał co kryły pod sobą te ubrania. - Wszystko jest w jak najlepszym porządku - zapewnił ją, odwracając wzrok i odstawił puszkę; tym razem nieco dalej i niżej, a nie na chwiejącą się półkę, czy raczej to, co z takowej zostało po tym, jak płomienie próbowały pochłonąć wszystko w przeciągu kilkuset metrów. - Nie będę cię dłużej zatrzymywać - odparł, zerkając na nią jeszcze przelotnie i zaczął wycofywać się w stronę sterty zwęglonych odpadów, którymi zamierzał się zająć. Z porządkami po pożarze wciąż byli w lesie, a zwlekanie nie było tutaj wskazane.

Teagan Mackenzie
gold
wydra za napisanie karty dipsy - the relationship guru stevo - the multiholic queenie - the social butterfly skittles - the rainbow freak after all this time? always no hope, no love, no glory scream and shout chimichangas creatures of the night in shape like a superhero slip and fall the queen's gambit wine&dine highway to hell i forgot that you existed one of you will betray me tonight majowe kto zagra - folktale winery & vineyards majowe zadanie - pożar w stoczni majowe zadanie - skandal w lokalnej redakcji

ODPOWIEDZ