It was a good day. I'm so glad the sun stayed around
Prośba o wykonanie twardego odświeżenia forum. Dzięki temu zobaczycie, co dla Was przygotowałyśmy (wskazówka: szukajcie na dole).
To już pół roku! <3 Z okazji małych urodzin Monterey przygotowałyśmy dla Was dwie niespodzianki - odznakową ucztę oraz zmianę w regulaminie forum!
Alternatywna rzeczywistość czeka po drugiej stronie portalu.
Na forum pojawiły się nowe zadania miesiąca, których przewodnim tematem jest jesienny Jarmark! Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj.
Hasło do konta universal person to monterey.
prawnik, Presidio of Monterey Legal Assistance Office
Penny Beckert
Awatar użytkownika
about me
Could this love protect me from the pain? I would battle for you even if I break in two.
158 cm
30 lat
Cytuj

Post Penny Beckert ()

- Na to liczę - lubiła gdy inni się jej słuchali i robili to co chciała. Chyba jednak nie uda jej się az tak dobrze ukryć swoich cech jedynaka, chociaż akurat w tym przypadku było to uzasadnione, bo jednak bardziej się znała na tym co trzeba mówić podczas rozpraw. - Dla Twojego dobra lepiej nie kontynuuj tej rozkminy proszę - stwierdziła patrząc na niego z lekkim politowaniem, ale i z uśmiechem. - Myślałeś, że mądre kobiety wyglądają jak co? Zakompleksione babochłopy w workach po ziemniakach? - No bo to jednak było trochę obraźliwe co nie!? - Lepiej nie odpowiadaj - rzuciła szybko, bo mógłby się tu tylko jakimś tłumaczeniem pogrążyć! No chyba, że mówił o mądrych amerykankach, które na bank wyglądały gorzej niż inteligentne Brytyjki, wiadomo. To brak akcentu miał na to wpływ. Sama najwyraźniej nie była wybitnie odporna na jego urocze słowa, bo gdy tak mówił o małżeństwie to aż się zarumieniła trochę i na chwilę spuściła wzrok. No było to urocze co nie? Czuła się teraz też trochę głupio, bo jednak ona od pierwszego wejrzenia to chciała się z nim po prostu przespać, ale teraz już nie chciała. - Dobrze - kiwnęła głową - zobaczymy co przyszłość przyniesie - na razie się nie musieli śpieszyć w niczym, bo i tak do czasu zakończenia sprawy nie powinni się ze sobą spotykać, a już na bank nie tak oficjalnie.
- Miałeś się nie śmiać! - Rzuciła oburzona i nawet go lekko walnęła w ramię, bo halo! Ona tu poważne rzeczy mu mówiła. Ta mini złość jednak się zmieniła w uśmiech gdy zobaczyła te smsy. - To nie takie łatwe włożyć we mnie dziecko okej? Jestem bardziej eco niż Twoja siostra i jednak bardziej ufam tabletkom niż kawałku lateksu - na bank tabletki były bardziej ekologiczne niż taki plastik zostawiany wszędzie, bo niektórzy nie wiedzieli, że gumek się nie wyrzuca gdzie popadnie tylko do kosza... plus pewnie dość sporo, by ich zużyli. - Czy powinniśmy się zacząć o nią martwić, że trzyma gdzieś podziurawione gumki? - zapytała, bo to jednak ją mocno zdziwiło. Po co komu to? Chociaż może powinna o to zapytać Wren. - I chyba muszę z nią poważnie porozmawiać na temat NIEŚMIESZNYCH brytyjskich żartów - aż oczy zmrużyła, bo halo! Jej żarty zawsze były bardzo śmieszne! - Chociaż muszę przyznać, ze to urocze, jeszcze żaden facet nie kazał swojej siostrze wypierdalać tylko dla mnie - przyznała całkiem szczerze, patrząc na niego z uśmiechem, bo naprawdę ją to aż za serduszko złapało.
- To jest nas dwoje - puściła mu oczko. Nie spodziewała się, że ten wieczór, nawet bez seksu, może się okazać miły. A tu proszę jakie zaskoczenie. - Tak, bez tego nas nie wypuszczając z przedszkola, żadna szkoła Cię nie przyjmie jak nie umiesz zaparzyć herbaty - powiedziała to bardzo poważnie, bo wiadomo, że herbata to ważna sprawa dla każdego anglika. Woda się zresztą już pewnie zagotowała więc sam się mógł przekonać jak w końcu zrobiła mu ten nektar bogów. - Byłeś kiedyś w Wielkiej Brytanii? - zapytała z ciekawością. Ona była hehe. Poleca.

morgan dashwood
Wren Dashwood
catlady#7921
wydra za napisanie karty queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen lilo - the helping hand paige - the typewriter playing dress-up whale watchers let's get it on it's leviOsa not levioSA one does not simply walk into mordor pet me 4 chord songs in shape kitchen-bound tea is love, tea is life

Kompozytor, -
Morgan Dashwood
Awatar użytkownika
about me
I will hold your heart more tenderly than my own, Penny Beckert
185 cm
34 lat
Cytuj

Post morgan dashwood ()

Wren Dashwood
Penny Beckert

-Okej. Nie kontynuuję. -Nie było tak, że nie miał nic miłego do powiedzenia, ale wiadomo, stąpał po cienkim lodzie. Pewnie miałby taką samą wtopę jak Ben Affleck kilka lat temu jak powiedział w wywiadzie, że Brytyjki mają strasznie owłosione ręce, a obok siedziała Kate Beckinsale, z którą grał w filmie. Odnoszę w ogóle wrażenie, że chyba już drugi raz wspominam o Kate, lol.
No on od pierwszego wejrzenia to też chciał się z nią tylko przespać. Dlatego wspomniałam o tym, że wystarczyło mu parę rozmów z nią, żeby ogarnąć, że to jest jednak poważniejsza sprawa. –Zobaczymy. -Zgodził się, bo skoro ma jutro wyjechać to nie ma sensu robić sobie jakiś poważniejszych planów tylko rzeczywiście poczeka i zobaczy jak się wszystko rozwinie.
-Wiem, ale to nie może być przypadek Przepraszam. -W sumie bardzo miło z ich strony, że byli ze sobą szczerzy. Niemiłe jest to, że jest szansa, że Morgan zdradzi zaufanie Wren dla jakiejś dupy. Chociaż wiadomo. Nie chciał, żeby Penny była jakąś dupą. Nawet był gotowy na to, żeby złamała mu serce. Ale wolałby, żeby tego nie robiła. –Akurat staranie się w tej kwestii nie jest jakąś przeszkodą. Dla mnie nawet lepiej, że nie jest to łatwe. -W końcu staranie się o włożenie w nią dziecka wiązało się z r u c h a n i e m, a to chciał robić. –Jeśli o mnie chodzi to nie musisz się martwić, nie zamierzam ich używać. Nie jestem gotowy na dziecko, z którym będę musiał się dzielić tobą. Ale jeśli chodzi o Wren to tak, powinniśmy się martwić. -No nie oszukujmy się. To była dziwna rzecz do trzymania w domu. Może Wren serio miała na oku kogoś kogo chciała zatrzymać na dziecko. Będzie musiał z nią pogadać i jej wytłumaczyć, że to tak nie działa.
-Bardziej mnie zastanawia w takim razie, że skoro te żarty były nieśmieszne to z czego trochę chichotałaś w aucie? Ze mnie? – Nie zdziwiłby się. Trochę pajacował, żeby jej zaimponować. –No akurat w to ci nie uwierzę. Nie wierzę, że nikt nigdy tego nie zrobił. Dla Ciebie? Proszę cię. Co za kłamstwa. -Może jeszcze mu wmówi, że jest dziewicą, która do ślubu czeka z ruchaniem. Absolutny bulszit.
-Tak myślałem. A co jak mi nie posmakuje? -Zestresował się. Będzie musiał udawać, że jest pyszna. –Byłem, parę lat temu na weekend czy coś. Nie pamiętam w sumie. -Nie podróżował jakoś często. A jak już podróżował to do ciepłych krajów wygrzewać dupę na piasku. W tym roku poleci do Portugali, bo słyszał, że będą mieli nową rezydentkę, hehehehe. –To kiedy pójdziemy na randkę? Masz wolny termin, żeby mnie gdzieś wcisnąć? -Chciałby się wcisnąć między jej nogi, ale no już klamka zapadła. –Czy to jest randka? -Dopytał.
alemalpa #7279
wydra za napisanie karty bobby - the goof dipsy - the relationship guru george - the mad writer stevo - the multiholic paige - the typewriter playing dress-up whale watchers friendly chats let's get it on no hope, no love, no glory it's leviOsa not levioSA pet me blood, sweat and tears heavy scales tea is love, tea is life

prawnik, Presidio of Monterey Legal Assistance Office
Penny Beckert
Awatar użytkownika
about me
Could this love protect me from the pain? I would battle for you even if I break in two.
158 cm
30 lat
Cytuj

Post Penny Beckert ()

- Oczywiście, że nie, to musiało być przeznaczenie - zaśmiała się pod nosem, bo pozwolisz, że już ominę te sprawy, które zostały ustalone. Jak to, żeby lepiej się nie wypowiadał w kwestiach mądrych kobiet. - Nie jesteś gotowy, ale chcesz we mnie włożyć dziecko? - zapytała unosząc brew, chociaż widać było, że jest wyraźnie rozbawiona całą tą sytuacją. - Coś tu kręcisz Dashwood. Pytanie, czy okłamujesz mnie czy swoją siostrę? - Pani prawnik nie dało się łatwo zwieźć na manowce. Nie chciała jednak na nim zbyt wielkiej presji, tak na samym początku. - Nieważne, ale zapytam się Twojej siostry po co jej takie wynalazki - bo to było podejrzane i Penny nie miała pojęcia jak się opiekować ciężarną w razie gdyby Wren zaszła w ciążę, a facet, by się wypiął. Musiałaby z nią jeździć do szkoły rodzenia i udawać, że są niezwykle atrakcyjną parą lesbijek? Nikt, by nie uwierzył.
- Trochę tak, chociaż na początku myślałam, że mnie przedrzeźniasz i próbujesz mnie obrazić - przyznała - nie chciałam być też nie miła, bo to później zrobiło się trochę urocze... dziwnie, ale urocze - Nie wymagała od nikogo znajomości brytyjskiego dowcipu, bo wiedziała, że ten był dość specyficzny i nie każdy go łapał. - Autentycznie, pierwszy raz się to zdarzyło. No chyba, że o czymś nie wiedziałam wcześniej,.. ale nie, na bank nie. Jako jedyny o tym pomyślałeś - chciała żeby się poczuł wyjątkowo!
- No to trudno, nie musi CI smakować, mi nie smakuje wiele amerykańskich rzeczy - machnęła ręką. chociaż okej, pewnie, by się jej zrobiło w chuj przykro. - W takim razie czeka Cię obowiązkowy wyjazd do najlepszego z miast. Mogę Cię nawet przenocować, mam apartament z widokiem na Tamizę, spodobałby Ci się - raczej nie chciałaby żeby spał gdzieś w hotelu, bez sensu, skoro mógł jej zagrzać łóżko. - Na weekend? Niby coś miałam zrobić, ale mogę przełożyć - pewnie nie było to nic istotnego. - A chcesz mówić naszym przyszłym dzieciom, że to ja Cię zaprosiłam na pierwszą randkę? - zapytała mrużąc lekko oczy, no bo jak tak to proszę bardzo, mogła być randką! - Usiądź sobie na kanapie, zaraz przyniosę tą herbatę - bo już wystarczająco dużo zwlekali z jej wypiciem, a na stojąco nie wypada takiego rytuału przeprowadzać. Tak więc Penny skończyła napój ogarniać i położyła na stoliku przy kanapie dwie filiżanki, imbryk z herbatą i mały imbryczek z mlekiem. Później wszystko polała tak jak ma być i podała Morganowi. - Jak Ci nie smakuje to możesz powiedzieć - nie obrazi się, chyba.

morgan dashwood
Wren Dashwood
catlady#7921
wydra za napisanie karty queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen lilo - the helping hand paige - the typewriter playing dress-up whale watchers let's get it on it's leviOsa not levioSA one does not simply walk into mordor pet me 4 chord songs in shape kitchen-bound tea is love, tea is life

Kompozytor, -
Morgan Dashwood
Awatar użytkownika
about me
I will hold your heart more tenderly than my own, Penny Beckert
185 cm
34 lat
Cytuj

Post morgan dashwood ()

Penny Beckert
Wren Dashwood

-Nie myślałem jak pisałem te smsy. Zaślepiła mnie wizja tego, że będę mógł cię dotknąć. -Smrynał ją po ramieniu. –Ale teraz zmieniłem zdanie. Albo inaczej, przełożyłem plany. Nadal chce włożyć w ciebie dziecko, ale najpierw chce cię poznać i chcę spędzić z tobą tak dużo czasu jak tylko mi się uda. -Przewrócił oczami. Ale te kobiety miały obsesje na punkcie bycia okłamywanymi. A Morgan przyzwyczaił się do tego, że je okłamuje (oprócz Wren :*). Nie był jednak przyzwyczajony do tego, że one nie chcą być okłamywane. –Nie okłamuję żadnej z was. Zmieniłem częściowo zdanie. – Podbił jej plan, bo w sumie też był ciekawy po co Wren takie rzeczy w domu. Nawet poprosił Penny, żeby dała mu update.
-Przepraszam. Nie chciałem żeby tak wyszło. -Najszczersze przeprosiny. Prędzej by umarł niż umyślnie ją obraził. Umarłby nawet jakby niechcąco ją obraził. Więc w sumie powinien umrzeć teraz, tym bardziej, że nie ma amuletu czarownicy. –Cieszę się, że mogłem mieć z tobą jakiś pierwszy raz. -Zamachał brwiami. Poczuł się dzięki temu wyjątkowo. Jasne, wolałby ją rozdziewiczyć w jakiś marokańskich klimatach, ale ostatecznie styknie mu to.
-Co na przykład ci nie smakuje? -Zapytał. Dobrze wiedział, że Ameryka nie ma kultury i jakiejś oryginalnej kuchni tylko biorą cokolwiek, obtaczają to w chorej ilości panierki i smażą na głębokim tłuszczu. Ot cała kultura tego kraju. –Jeśli obiecasz, że rzeczywiście mnie przenocujesz i że mnie oprowadzisz i że będę mógł spędzić cały wyjazd z tobą to mogę lecieć nawet za chwilę. -Wiedział, że to niemożliwe, bo jednak czeka ich rozprawa sądowa, ale otworzył Penny furtkę, z której liczył, żę skorzysta w niedalekiej przyszłości.
-Tak. Chcę mówić naszym dzieciom, Morganowi juniorowi i małej Penelopie, że ich mama jest nowoczesną kobietą i zaprosiła tatę na randkę. -To byłby jego pierwszy raz z nią. Nie dość, że ona by go zaprosiła to jeszcze poszedłby na randkę. Nie praktykował takich pogańskich zwyczajów. –Oczywiście. -Poszedł sobie do salonu czy gdzieś i jak ona szykowała tą herbatę to on próbował przyjąć różne pozycje na kanapie i zastanawiał się, która będzie najbardziej zachęcająca. Chciał się nawet rozkraczyć i na nią czekać, ale przecież ustalili coś innego. Zamiast tego usiadł sobie w miarę luźno i jak tylko pojawiła się w drzwiach to poklepał miejsce obok, żeby usiadła blisko niego.
Jak już zabrał się do herbatki to zapytał czy powinien ją posłodzić i co i jak, a jak go poinstruowała to nawet spróbował i nie odginał małego palca, bo wiedział, że to niezgodne z zasadami savoir vivre. –Zdecydowanie mi to smakuje. – Nie kłamał, żeby się podlizać.
alemalpa #7279
wydra za napisanie karty bobby - the goof dipsy - the relationship guru george - the mad writer stevo - the multiholic paige - the typewriter playing dress-up whale watchers friendly chats let's get it on no hope, no love, no glory it's leviOsa not levioSA pet me blood, sweat and tears heavy scales tea is love, tea is life

prawnik, Presidio of Monterey Legal Assistance Office
Penny Beckert
Awatar użytkownika
about me
Could this love protect me from the pain? I would battle for you even if I break in two.
158 cm
30 lat
Cytuj

Post Penny Beckert ()

- Teraz możesz - w sensie, że ją dotknąć może - co prawda raczej nie tak jakbyśmy oboje tego chcieli, ale w granicach rozsądku jak najbardziej - rzuciła będąc w tym wszystkim małą kokietką jak to już czarownice mają w zwyczaju. No i do bycia małą to już się w sumie od dawna musiała przyzwyczaić, bo wzrost jej nie rozpieszczał, ale to i dobrze, bo podobali jej się wyżsi faceci, a tak to większość była wyższa od niej. Także good for her! - A mówią, że to kobieta zmienną jest - zaśmiała się kręcąc lekko głową z mocnym rozbawieniem. Nie miała mu tego za złe, po prostu bardzo ją rozbawiło stwierdzenie, że można w nią włożyć dziecko... chociaż powinni ją to trochę jednak przerazić, ale była Brytyjką, a jak wiadomo oni mają nieco spaczone poczucie humoru.
- Pewnie się jeszcze jakieś pierwsze znajdą - na przykład jej pierwszy seks na marokańskich poduszkach w jakimś pseudo haremie. Coś wymyślą, oboje byli kreatywni więc dadzą radę. O pierwszych zaręczynach i pierwszym ślubie to już nawet nie ma co wspominać. - Hmmm na przykład corn dog, albo ogólnie większość składników waszego jedzenia... w sensie wiesz, że czasem te same produkty w Stanach mają mega słaby skład z milionem gówna w środku, a w Europie nie są dopuszczane i muszą je robić trochę inaczej bez tych wszystkich konserwantów? - dużo było takich przypadków. No ale Penny musiała się przyzwyczaić, bo nie będzie przecież latać do UK żeby sobie robić zakupy. Mogłaby, ale szkoda jej 10 godzin. - Jasne, że tak. Jak już będzie po wszystkim możemy sobie wyjechać na odpoczynek - powiedziała lekko się uśmiechając. - Ale weź sobie dobre buty, bo może i przez kilka pierwszych dni nie wyjdziemy z łóżka, ale później dam Ci ostry wycisk, jestem przewodnikiem z najgorszych koszmarów - bo of kors chciałaby pokazać wszystkim jak najwięcej jej pięknego miasta, a co za tym idzie? No trzeba trochę pochodzić.
- Morganowi Jr? Nie ma takiej opcji, masz jeszcze sporo czasu żeby wymyślić coś lepszego - od razu zaprotestowała, bo totalnie nie podobało jej się jak ktoś nazywał dzieci imionami rodziców. - Może być Henry, William, Charles, George... - zupełnie przypadkowo wymieniała imiona rodziny królewskiej. Sorka, ona tu chciała swoją dynastię zbudować. Całe szczęście ich związek miał rację bytu i nie potrzebowali do tego żadnej niebieskiej iskierki tylko brytyjską herbatę. - Ufff, to teraz możesz mnie złapać za kolanko - bo jakby nie smakowało to musiałaby się nad tym poważnie zastanowić! - Jesteś bardziej cat czy dog person? - to było kolejne ważne pytanie, ktore mogło pozbawić ich związek racji bytu.

morgan dashwood
Wren Dashwood
catlady#7921
wydra za napisanie karty queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen lilo - the helping hand paige - the typewriter playing dress-up whale watchers let's get it on it's leviOsa not levioSA one does not simply walk into mordor pet me 4 chord songs in shape kitchen-bound tea is love, tea is life

Kompozytor, -
Morgan Dashwood
Awatar użytkownika
about me
I will hold your heart more tenderly than my own, Penny Beckert
185 cm
34 lat
Cytuj

Post morgan dashwood ()

Wren Dashwood
Penny Beckert

-Jestem gotowy na poświęcenie. -Pewnie dla niej by się wstrzymał przez rok. A i tak byłoby to takie okłamanie siebie i jej. Bo jednak spotykałby się z innymi dupami. A jednocześnie byłby wielce obrażony i oburzony gdyby wyszło, że ona też się z kimś spotyka. Widocznie będą musieli ustalić kilka zasad. Ale to później. Na razie Morgan potrzebował sobie jeszcze poszaleć. –Wychowałem się z siostrami. -Wyjaśnił. Pewnie chcąc nie chcą przejął trochę ich kobiecych cech. Między innymi to, że zmieniał zdanie. Ojciec pewnie przez swoją pracę był wiecznie nieobecny, więc masz ci babo placek.
-Oby. -On to nawet chciałby stworzyć jakąś listę rzeczy, która byłaby ich pierwszymi razami. Właściwie to nawet był dobry pomysł. Zacznie robić takie notatki na ich spotkaniach biznesowych. Przynajmniej będzie miał czym zająć ręce, a i nadal będzie mógł sobie myśleć o niej.
-Wow. Nie wiedziałem, że jesteśmy aż tak posranym krajem. -Aż się złapał za serce, bo nie wiedział ile w życiu wpierdzielił chemii. Muszą się szybko hajtnąć, bo jeszcze się okaże, że jemu nie zostało wcale tak długo życia. Nie chciał marnować ostatnich dni na to, żeby się wstrzymywać od dotykania jej. –Aczkolwiek prawda, corndogi są paskudne. -Tutaj musiał się zgodzić. Nawet wizualnie były paskudne. A co dopiero jak pomyślimy o smaku i o tym jak są robione w jakiś podejrzanych metalowych budkach. Fuj.
-Nie mogę się doczekać odpoczynku w twoich ramionach. W twoim łóżku. -Zachichotał jak mała dziewczynka. –To będę musiał sobie zainwestować w jakieś wygodne buty w takim razie. -Pewnie chodził tylko w kapciach, albo jakiś lakierkach czy pantoflach, bo zawsze chciał wyglądać na eleganckiego. –Albo pójdziemy razem na zakupy i mi coś wybierzesz. -Wyglądała na taką co ma dobry gust, więc mogłaby mu doradzić. Poza tym miałby kolejny pretekst, żeby z nią wyjść. A musi takie zbierać w razie gdyby jednak musiała wyjechać do Londynu. Powie jej wtedy „miałaś mi pomóc wybrać buty!!!” i będzie zmuszona tutaj zostać.
Aż się zapowietrzył. –Nie nazwę mojego syna George. To jest przecież imię idealnie pasujące do notorycznego masturbatora. Odpada. -Już nawet nie zaczynał o tym, że równie dobrze mogli to dziecko nazwać Fred, bo przecież marszczy się albo George’a albo Freda. Nie ma opcji, że jego dziecko będzie pośmiewiskiem.
-Już się za to zabieram. -No i złapał ją za to kolanko, ale udawał, że mu się pojebało i złapał ją za udo. Możliwe, że nawet troszkę wyżej niż powinien, ale też nie mógł się powstrzymać. No i poza Wren w szafie, to nikt się nie dowie, że jednak posunął się troszkę za daleko. W międzyczasie jej powiedział, że jako dzieciak nie miał, ani psa, ani kota więc nie ma opinii na temat żadnego i jest otwarty na oba. Jakiekolwiek to miało znaczenia.
No, ale nic, sączyli sobie tą herbatkę jeszcze przez godzinkę. Niewiele rozmawiali, bo Morgan korzystał z tego, że pocałunki nie są zakazane, więc ją całował trzymając ją za udo czy za kolanko. Niestety jednak rozstania nadszedł czas skoro nie było im dane spędzić tej nocy razem i Morgan ubrał buty i jeszcze w progu padł na kolanko, złapał ją za rękę i jeszcze raz ją poinformował o tym, że zostanie jego żoną. Obdarował ją jeszcze siedemnastoma pocałunkami i nawet się do niej przytulił, żeby po powrocie do domu czuć na sobie jej zapach, aż w końcu niechętnie poszedł.


/ztx2
alemalpa #7279
wydra za napisanie karty bobby - the goof dipsy - the relationship guru george - the mad writer stevo - the multiholic paige - the typewriter playing dress-up whale watchers friendly chats let's get it on no hope, no love, no glory it's leviOsa not levioSA pet me blood, sweat and tears heavy scales tea is love, tea is life

ODPOWIEDZ