It was a good day. I'm so glad the sun stayed around
Prośba o wykonanie twardego odświeżenia forum. Dzięki temu zobaczycie, co dla Was przygotowałyśmy (wskazówka: szukajcie na dole).
To już pół roku! <3 Z okazji małych urodzin Monterey przygotowałyśmy dla Was dwie niespodzianki - odznakową ucztę oraz zmianę w regulaminie forum!
Alternatywna rzeczywistość czeka po drugiej stronie portalu.
Na forum pojawiły się nowe zadania miesiąca, których przewodnim tematem jest jesienny Jarmark! Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj.
Hasło do konta universal person to monterey.
ODPOWIEDZ
California's "First" City, city of monterey
monterey
Awatar użytkownika
about me
Deep sea diving 'round the clock, bikini bottoms, lager tops. I could get used to this.
0 cm
0 lat
Cytuj

Post monterey ()

monterey

-, -
Leanne Blackwood
Awatar użytkownika
about me
Be the ocean, where I unravel
Be my only, be the water where I'm wading
165 cm
32 lata
Cytuj

Post Leanne Blackwood ()

Praca, czy może pasja?
Leanne często zadawała sobie te pytanie, wiedząc, że miała wyjątkowe szczęście i głowę na karku, że udało jej się połączyć przyjemne z pożytecznym. Nie wszyscy mieli taką możliwość. Niektórzy musieli się całe życie męczyć w pracy, której nawet nie lubili, by utrzymać siebie i swoje rodziny. Kiedy jednak przychodziło co do czego, nie czuła się wcale tak, jakby szła do pracy. Ona, gdy każdego dnia otwierała drzwi salonu, którego właścicielką była od kilku lat, uśmiechała się od ucha do ucha. Serenity Nails, było jak drugi dom, tyle że cichszy. Taki, do którego chętnie uciekała, gdy chciała się oderwać od codziennego zamieszania, które panowało w mieszkaniu. Te dzieliła z dwiema współlokatorkami i nowym współlokatorem. Na nudę w takich okolicznościach narzekać nie mogła, ale czasami każdy potrzebował izolacji i drobnego wytchnienia. Leanne nie była żadnym wyjątkiem.
W pracy jak zwykle pojawiła się na godzinę przed otwarciem. Dzięki temu zyskiwała czas na to, by wypić na spokojnie kawę, zjeść śniadanie, od którego tyłek nie rósł i przygotować się do przyjęcia klientek. Ku własnemu rozczarowaniu odkryła, że na ten dzień wykruszyło się jej kilka planowanych spotkań. Zostały tylko dwie klientki, które miała przyjąć w blisko trzy godzinnym odstępie. Nie brzmiało dobrze, ale z drugiej strony liczyła na to, że ostatnia akcja z ulotkami trafiającymi do skrzynek mieszkańców Monterey, mogłaby przywołać do niej nowe twarze.
Spore i to pozytywne, było więc zaskoczenie blondynki, kiedy przed południem, niedługo po tym jak pożegnała się z zadowoloną starszą panią, która regularnie do niej przychodziła w drzwiach dostrzegła kobietę, której wcześniej na oczy nie widziała.
Dzień dobry! — rzuciła z uśmiechem, gdy w dłoni blondynki dostrzegła znajomy świstek papieru. Ulotka. Czyli jednak ta forma marketingu jeszcze działała w obecnych czasach — W czym pomóc? Chce się pani umówić, czy to jakaś nagła sprawa? Jeśli nagła to dobrze się składa, mam dzisiaj trochę luzu — zagadała, odkładając na bok ostatnie lakiery hybrydowe, które właśnie wypakowywała z najnowszej dostawy.
no name
wydra za napisanie karty ash - the loveable one

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
gale hobart
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 lat
Cytuj

Post Gale Hobart ()


Od przeszło dwunastu lat wiedziała, że najlepszym sposobem na ucieczkę od własnych problemów jest wypełnianie sobie wolnego czasu po brzegi, robiąc to w taki sposób, aby jak najmniej spędzać go w samotności. Ostatnio jednak ta odrobinę jej doskwierała, przez co Gale zmuszona była mierzyć się z najróżniejszej maści wątpliwościami, w których ani trochę nie pomagała jej sytuacja w jej związku. Z Sawyerem nie układało jej się najlepiej, ale tego akurat mogła się spodziewać, skoro od samego początku nie wiązała z tą relacją zbyt wielu nadziei. Zaangażowała się, bo nie chciała zostać sama, z biegiem czasu przywiązując się do świadomości, że kiedy dzień dobiegał końca, ona miała do kogo wracać. Problem w tym, że im więcej czasu mijało, tym bardziej ulotne się to stawało. Ostatnie spoiwo, które trzymało ich razem, powoli zaczynało się kruszyć, a ona nie wiedziała już nawet, czy chciała je jeszcze ratować. Może spróbowałaby, gdyby nie to, że jej myśli coraz częściej uciekały w kierunku kogoś innego, a ona nie umiała temu zapobiec.
Dziś miała zamiar oczyścić własny umysł. Potrzebowała odrobinę się zrelaksować, a skoro bycie własnym szefem pociągało za sobą pewne przywileje i bez problemu mogła zrobić sobie wolne, kiedy okazało się, że Alaska również znajdzie dzisiaj czas, nie zastanawiała się dwukrotnie. Udało jej się nawet skontaktować z miejscowym zakładem kosmetycznym i uprosić przemiłą panią o to, aby wcisnęła je obie do terminarza którejś ze swoich pracownic, czego pewnie nie udałoby jej się zrobić, gdyby nie fakt, że Gale zagrała kartą związaną ze ślubem koleżanki. Nie miała pojęcia jak to działało, ale kiedy tylko wspominało się o przyszłej pannie młodej albo mamie, nagle ludzie potrafili bardziej się dostosować. Tym sposobem jeszcze przed wypadem na obowiązkową kawę, razem z Lanaghan mogły oddać się w ręce pań kosmetyczek, które w pierwszej kolejności zająć miały się ich paznokciami. Hobart może jeszcze tego nie potrzebowała, ale dotychczasowy manicure zdążył jej się znudzić, więc nie miała nic przeciwko odrobinie świeżości. - Jak myślisz, skoro przed twoim ślubem będę musiała zajrzeć tu jeszcze raz, mogę chyba odrobinę poszaleć z kolorami? - zapytała, jednocześnie przyglądając się kolorowej palecie. Wiadomo jak to musiało być na weselu - wszystko miało współgrać z kreacją i nie było mowy o tym, aby jej paznokcie odbiegały swoim wyglądem od reszty stylizacji. W takie dni był to problem na skalę światową.

Alaska Lanaghan
thayiko#2924
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna

dziennikarka, monterey herald
Alaska Lanaghan
Awatar użytkownika
about me
bardzo słabo idzie jej w związki, emocje, uczucia i życie, a przede wszystkim w rozumienie samej siebie i podejmowanie racjonalnych decyzji
167 cm
29 lat
Cytuj

Post Alaska Lanaghan ()

Telefon od Gale wydał się tego dnia zbawienny.
Alaska naprawdę całym sercem kochała swojego narzeczonego, ale każda miłość miała swoje granice. Jej zaczynały się kończyć, gdy spędziła z Odyseuszem już całe trzy dni w jednym domu, usługując mu, będąc na każde skinienie i racząc się sałatą jako zdrową przekąską.
Wiedziała, że ten stan nie będzie trwał wiecznie, a postrzelone ramię w końcu zacznie funkcjonować normalnie. Na jej nieszczęście pewnie trochę jeszcze mu zejdzie, zwłaszcza że Odyseusz bez prawej ręki był faktycznie jak bez prawej ręki i pewnie szybciej Alaska nauczy się jodłować nim on robić cokolwiek lewą dłonią.
Spotkanie z przyjaciółką było wizją nie tylko wyrwania się z domu, ale także okazją do zjedzenia czegoś niezdrowego. Lanaghan zabiłaby za burgera albo chociaż kostkę czekolady. No i nie mogła się też doczekać aż w końcu na żywo będzie mogła opowiedzieć komuś, o akcji policyjnej i prawdziwej strzelaninie jaką przeżyła. Strachu też się trochę najadła przez Odyseusza, ale skoro wyszedł z tego prawie bez szwanku, to już teraz mogła się chwalić.
– Ja najchętniej zrobiłabym sobie niewidzialne, żeby Ozzie nie widział jak sięgam po kabanosa. – mruknęła, wygodniej rozsadzając się w fotelu obok przyjaciółki. Narzeczony nie strofował jej jakąś dietą czy innymi okropieństwami, ale miał manie zdrowego odżywiania, którą uporczywie od dwóch lat próbował przenieść także na Alaskę. Zazwyczaj udawało jej się trzymać tego w domu, ale mogła grzeszyć i odbijać to w pracy. Na urlopie, opiekując się trochę niepełnosprawnym Ozziem wszystko wydawało się być trudniejsze. – Lepiej dajcie mi Pani to ciasteczko do kawy, zanim zmusicie mnie do nieposługiwania się dłońmi, bo nie ręczę za siebie. – mruknęła w stronę krzątających się kosmetyczek. Niby sobie żartowała, ale naprawdę już marzyła o tym ciasteczku.
– W sumie to na weselu też chyba możesz poszaleć, bo ja wpadłam na genialny pomysł różowych szpilek pod suknią. – w sumie to jeszcze nie była pewna czy faktycznie je ubierze, ale ładnie komponowały jej się z bukietem i muchą narzeczonego. – Lepiej powiedz czemu chciałaś przyjść na paznokcie skoro wcale ich nie potrzebujesz? – Alaska była kiedyś bardzo dobrą dziennikarką śledczą, nie dało jej się zbyt długo robić w bambuko.

Gale Hobart
adunia
wydra za napisanie karty nagroda - you're my lobster nagroda - the first allozzie baby peanut bobby - the goof dipsy - the relationship guru george - the mad writer stevo - the multiholic queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen marty - the originator leo - the storyteller calvin - the sentimental one (2x) skittles - the rainbow freak paige - the typewriter all in white pimp my house bend&snap bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise get inked kitchen-bound like a superhero tea is love, tea is life tooth and claw the great british baking show wine&dine moving day i'm here for the drama pinky promise a hard day's night heart to heart tricks and treats pet me better use spf i gotta go my own way dress to impress whale watchers after all this time? always don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats hey baby, i think i wanna marry you i'll be there for you adopt don't shop let's get it on scream and shout somebody that i used to know we're yelling timber justice league joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - promocje marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zachód słońca marcowe zadanie - zlikwidowany parking world water day - the explorer-sk world water day - the finder-sk world water day - the detective-sk fairytale reveal - bah-a-la-la-la

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
gale hobart
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 lat
Cytuj

Post Gale Hobart ()

Choć zabrzmieć to może okrutnie, w chwili obecnej nie miałaby nic przeciwko temu, aby chociaż na chwilę oddać się rozmowie o cudzych problemach, bo dzięki temu nie musiałaby myśleć o tym, co sama nawyprawiała, a z czego chyba nie do końca była dumna. Nie powinna myśleć w ten sposób, bo zamiast szukać sobie rozproszenia w kłopotach znajomych, powinna raczej wziąć się w garść i poukładać własne sprawy, ale to brzmiało jak coś niewykonalnego, kiedy nadal nie wiedziała czego tak właściwie chce. A skoro prezentowało się to w taki sposób, wyjście do kosmetyczki brzmiało jak idealny sposób na ucieczkę, choć Gale chyba nie do końca przemyślała sobie to, że zabranie ze sobą Alaski tak naprawdę może nie przynieść jej wytchnienia. Znały się już trochę, a Lanaghan miała całkiem dobrą zdolność do interpretowania cudzych zachowań, nawet w przypadku tak zamkniętej księgi, jak Gale. O tym jednak przekonać miała się dopiero chwilę później.
Usłyszawszy jej komentarz, nie była w stanie powstrzymać śmiechu, który sam się jej wyrwał. Choć brzmiało to tak, jakby wcale nie było między nimi dobrze, po tonie jej głosu wnosiła, że wcale nie chodziło o to. Gdyby coś nie grało, nie wychodziłaby za niego, a ta myśl sprawiła, że Gale trochę pozazdrościła jej tak przyziemnych problemów. Sama również chciałaby sprzeczać się ze swoim partnerem o nawyki żywieniowe, o czym niestety musiała raczej zapomnieć. W chwili obecnej nie wiedziała nawet czy to, co jest między nią a Sawyerem, miało jakikolwiek sens. - Jeśli powiesz, że to pudrowy róż, a nie coś krzykliwego, będę trochę zawiedziona - odparła, chociaż kącik jej ust, który samoistnie powędrował ciut wyżej, wcale tego nie zwiastował. Chwilę później padło jednak pytanie, które wprawiło Gale w zakłopotanie, dlatego zagryzła lekko dolną wargę i pozwoliła mu zawisnąć w powietrzu, podczas gdy ona sama odłożyła kolorową paletę na stolik i wskazała kosmetyczce odpowiedni kolor. Wtedy też uzgodniła z nią kilka innych szczegółów, co mogło sugerować, że wcale nie zamierzała do tej rozmowy wrócić, ale zrobiła to, choć początkowo trochę się zawahała. - Skąd wiedziałaś, że ty i Ozzie to… to? - zapytała, jednocześnie starając się zabrzmieć jak najbardziej neutralnie. Jasne, już sam wydźwięk jej pytania sugerował, że we własnym przypadku mogła mieć jakieś wątpliwości, ale z reguły rozmowa o takich rzeczach przychodziła jej dość ciężko. Nie wiedzieć czemu, miała wrażenie, że Alaska może w jakimś stopniu pomóc jej zrozumieć to, co działo się w jej głowie, co może w końcu popchnęłoby ją do podjęcia jakichś decyzji i ogarnięcia chaosu, w którym od pewnego czasu tkwiła.

Alaska Lanaghan
thayiko#2924
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna

dziennikarka, monterey herald
Alaska Lanaghan
Awatar użytkownika
about me
bardzo słabo idzie jej w związki, emocje, uczucia i życie, a przede wszystkim w rozumienie samej siebie i podejmowanie racjonalnych decyzji
167 cm
29 lat
Cytuj

Post Alaska Lanaghan ()

Może tak sprawnie jej szło zauważanie prawdy, bo sama jeszcze niedawno (albo i trochę nadal) była w czarnej dupie, a jej dotychczas idealny związek z Ozziem dość mocno podupadł w przeciągu ostatnich dziesięciu dni. Wydawało się, że wszystkie stare sprawy zostały już zakopane i ponownie wróciły na dobre tory, ale Lanaghan cały czas czuła smród zwłok zakopanych w ogródku i bała się, że gdy tam zajrzy to jeden z problemów wyciągnie do niej spod ziemi rękę.
Może faktycznie miała dobrą intuicję. Chociaż żyła w przekonaniu, że już nie może być gorsze niż usługiwanie narzeczonemu już całe trzy doby.
- Nie nabijaj się. Ozziego postrzelili ostatnio w San Jose i nie potrafi zrobić nic, a nawet kompletnie nic lewą ręką. - jęknęła, odchylajac głowę do tyłu. Chwilę pobujała się na boki na obrotowym fotelu. - Kocham go, Gale ale jestem z nim uziemiona w domu, a wychodzę za pieprzonego jedzeniowego nazistę. - brzmiała co najmniej jakby ją właśnie krzyżowano, mówiąc bardziej do sufitu niż przyjaciółki. Chyba zaczęła też irytować panią kosmetyczkę, bo trochę ją szarpnęła mocniej za rękę, żeby przestała się już wiercić.
- Nic pudrowego. Czekaj, pooo… - nie dokończyła, bo kosmetyczka ponownie szarpnęła ją za rękę, grożąc jej przy tym cążkami do obcinania skorek. Allie skrzywiła się nieznacznie, ale postanowiła już grzecznie siedzieć. - Potem ci pokażę. Ale to bardziej taki róż. - pokazała palcem na jeden z odcieni fuksji na wzorniku. - Nie wiem, co na to Ozz, ale za te usługiwanie i tak mi wisi przysługę, więc powinien się zgodzić. - narzeczony nie należał raczej do mężczyzn problematycznych jeśli chodziło o tak przyziemne rzeczy. Ba, notorycznie powtarzał że zrobi wszystko, by to wesele było uroczystością jej marzeń.
Trochę zbiła ją z pantałyku kolejnym pytaniem. Sama zaczęła się dopytywać, ale nie sądziła że Gale tak szybko postanowi się otworzyć. Chyba faktycznie potrzebowała tej rozmowy.
Alaska westchnęła ciężko i już ją powoli zaczęło irytować to jej wzdychanie. Ostatnio non stop wdychała, jakby naprawdę już na co dzień musiała się zmierzać z samymi trudnymi rzeczami. Gdyby miała wolne ręce to by podrapała się po głowie, by wydłużyć sobie czas na udawane myślenie, ale niestety jej dłonie zostały przejęte przez wredną kosmetyczkę.
- Nie wiem, Gale. - powiedziała całkiem szczerze. - W sensie, nie mam potrzeby się nad tym zastanawiać, więc to chyba o czymś świadczy, nie? - miała jakieś tam wątpliwości związane z ich ślubem, ale były one raczej spowodowane powrotem Bookera do miasteczka, a nie wątpieniem w to czy Odyseusz był dla niej odpowiedni. Był, był nawet najlepszy i doskonale zdawała sobie sprawę, że ona pewnie nie ma w sobie aż takich wielkich pokładów miłości, jakie on miał względem niej. - Co się dzieje? - spojrzała na nią tym wzrokiem, który nie znosi sprzeciwu, więc sorry, ale Gale już przepadła.

Gale Hobart
adunia
wydra za napisanie karty nagroda - you're my lobster nagroda - the first allozzie baby peanut bobby - the goof dipsy - the relationship guru george - the mad writer stevo - the multiholic queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen marty - the originator leo - the storyteller calvin - the sentimental one (2x) skittles - the rainbow freak paige - the typewriter all in white pimp my house bend&snap bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise get inked kitchen-bound like a superhero tea is love, tea is life tooth and claw the great british baking show wine&dine moving day i'm here for the drama pinky promise a hard day's night heart to heart tricks and treats pet me better use spf i gotta go my own way dress to impress whale watchers after all this time? always don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats hey baby, i think i wanna marry you i'll be there for you adopt don't shop let's get it on scream and shout somebody that i used to know we're yelling timber justice league joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - promocje marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zachód słońca marcowe zadanie - zlikwidowany parking world water day - the explorer-sk world water day - the finder-sk world water day - the detective-sk fairytale reveal - bah-a-la-la-la

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
gale hobart
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 lat
Cytuj

Post Gale Hobart ()

Ano właśnie, w oczach Gale ich relacja zawsze posiadała łatkę idealnej i może właśnie dlatego pozwoliła sobie założyć, że jeśli ktoś będzie w stanie znaleźć rozwiązanie dla jej problemów, tą osobą okaże się Alaska. Z drugiej jednak strony nie mogła oczekiwać od niej zbyt wiele, mając pełną świadomość tego, że w jej przypadku pod uwagę należało brać aspekty, o których nie mówiło się głośno. Po pierwsze, jej rodzina tkwiła pogrzebana w narkotykowym gównie, w które wciągnął ich ojciec, a Gale zwyczajnie bała się tego, co kiedyś mogło to na nich sprowadzić. Obawiała się i nie chciała wciągać w to kolejnej osoby, a Sawyer nie tyle stanowił wyjątek, co po prostu siedział w tym, zanim się poznali. Był bezpieczną opcją, która jednak nagle przestała jej wystarczać, a ona nie wiedziała już co powinna z tym zrobić.
Jej własne problemy straciły jednak na znaczeniu, kiedy Alaska wspomniała o własnych. Gale szerzej otworzyła oczy i zerknęła na nią ze szczerym niedowierzaniem. Niby nie był to scenariusz aż tak nierealny jak na gliniarza, ale wiadomo jak jest. Kiedy coś strasznego spotyka kogoś bliskiego, zawsze jakoś ciężej w to uwierzyć. - Ale wszystko z nim w porządku, tak? To znaczy, poza nękaniem cię o jedzenie, ale to akurat nie odbiega od normy w jego przypadku - zmarszczyła brwi, choć to nie tak, że dostrzegała w tym coś okropnie złego. Nawet jeśli, nie śmiałaby się wtrącać, dopóki nie istniałoby ryzyko, że Alaska ucierpi. - Poza tym, nie wydaje ci się, że to całkiem niezła lekcja małżeństwa przed ślubem? Zakładając oczywiście, że Ozzie nie przestraszy cię za bardzo w okresie rekonwalescencji i jednak nie zmienisz zdania - zażartowała, o czym świadczył też rozbawiony uśmiech, który wymalował się na jej twarzy. Później na trochę zainteresowała się kwestią butów i gdy Alaska wskazała odpowiedni kolor, oczy Gale chyba zaświeciły się trochę mocniej. Tę decyzję zdecydowanie pochwalała, ale zanim zdołała cokolwiek odpowiedzieć, pani kosmetyczka rozproszyła ją, psując dotychczasowy manicure, a później… Później wróciła myślami do tamtej nocy z Grishamem i pozwoliła na to, żeby z jej ust wydostało się tamto niefortunne pytanie. Przez moment wahała się czy w ogóle powinna to kontynuować, ale później doszła do wniosku, że przecież były to całkiem przyziemne sprawy, a ona potrzebowała komuś się wygadać. - Musisz mi obiecać, że nikomu nie powiesz. Nawet Indie - poprosiła, przy okazji posyłając blondynce wymowne spojrzenie. Zabawne mogło wydać się to, że zupełnie nie przejęła się kosmetyczkami uwieszonymi do ich dłoni, choć przecież mówić miała o rzeczach, które nie powinny wyjść na światło dzienne. - Po prostu… Ja i Sawyer, to już chyba się nie klei - mruknęła, po czym zagryzła dolną wargę, ewidentnie głowiąc się nad czymś więcej. - I chyba jest ktoś jeszcze. To znaczy… nadal nie wiem co o tym myśleć i to dziwne, wiesz? Czuję się jak nieporadna nastolatka - wypuściła głośniej powietrze, w ten sposób załamując się chyba nad własną nieporadnością. - Pocałował mnie ostatnio - przyznała w końcu, z dziwną lekkością. Wspomnienie o tym Alasce przyszło jej znacznie łatwiej, niż dopuszczenie tego do siebie, a przecież ostatnio bezustannie się za to ganiła.

Alaska Lanaghan
thayiko#2924
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna

dziennikarka, monterey herald
Alaska Lanaghan
Awatar użytkownika
about me
bardzo słabo idzie jej w związki, emocje, uczucia i życie, a przede wszystkim w rozumienie samej siebie i podejmowanie racjonalnych decyzji
167 cm
29 lat
Cytuj

Post Alaska Lanaghan ()

Bo byli idealni i nawet sama Alaska sobie to niedawno uświadomiła, gdy tylko zdała sobie sprawę, że ich ostatnie trzy kłótnie były pierwszymi odkąd wpadli na siebie trzy lata temu. Nie bez powodu wydawało się każdemu, że już przed ślubem zasługiwali na miano starego małżeństwa, a każda przyjaciółka liczyła że sprzeda jej przepis na udany związek.
Nawet jeśli pojawiły się u nich ostatnimi czasy spore komplikacji w postaci pierwszej miłości Lanaghan, to i tak Ozzie wydawał się jej być pewniakiem. On sam nigdy nie dawał jej powodów by mogła w to zwątpić.
- Chyba gorzej z nim psychicznie niż fizycznie. - nie trudno było się domyślić, skoro jej narzeczony należał do grona osób, które uwielbiały robić wszystko same i zazwyczaj to on usługiwał Alasce. - Nie potrafi zrobić prawie nic lewą ręką i chyba najbardziej wkurza go to, że muszę robić wszystko za niego. Trudno mu funkcjonować i wydaję mi się… - przerwała na moment, by wskazać kosmetyczce wybrany przez siebie odcień pastelowego różu. - Wydaję mi się, że przez postrzał nie czuje zbyt dobrze prawej dłoni, ale to jest strasznie uparty człowiek i sam się do tego nie przyzna. - westchnęła ponownie. Wizja wysłania Ozziego do lekarza z jakimś problemem wyglądała jak pakowanie kota do transportera przed wyjściem do weterynarza - totalnie nierealna.
- Wydawało mi się, że jedyna osoba która mogłaby zmienić moje zdanie siedzi w więzieniu. - powiedziała szczerze. - Ale Booker wyszedł na wolność i nie chce mnie nawet widzieć, więc sprawa.. - znowu przerwała, bo mimo że minęło już całe pięć lat odkąd była ze swoim byłym narzeczonym i wydawało jej się nawet, że udało się już zamknąć ten rozdział na dobre, to Booker nadal wywoływał w niej multum sprzecznych emocji i ogromne pokłady wątpliwości. - Sprawa jest zamknięta, a ja mogę zostać Panną Młoda. - uśmiechnęła się pokrzepiająco, chyba bardziej sama do siebie niż do Gale.
Skupiła się już teraz tylko na przyjaciółce, skinając głową na prośbę o milczeniu.
- No jasne. - przecież Alaska była najnormalniejsza ze swojego całego rodzeństwa. Dobra, może i przyjmowała psychotropy o stałej porze po śniadaniu, ale jako człowiek była najprostsza w obsłudze i chyba najbardziej godna zaufania.
Zmrużyła oczy, słuchając uważnie Gale i ponownie westchnęła.
- Ale jak się nie klei? Tak się nie klei, że to chwilowe czy tak, że zasypiając z nim w łóżku myślisz o kimś innym, Gale? Wątpisz w Sawyera czy w swoje uczucia względem niego? - wydawały jej się to być kluczowe pytania, bo sama jeszcze niedawno je sobie zadawała. Sercowe problemy z reguły były bardzo posrane i naprawdę trudno było je zdzierżyć na trzeźwo. - Macie prosecco? - spojrzała na kosmetyczką, z nadzieją że mają. Bo każdy prawilny salon miał.
- Ale jak nieporadna nastolatka to znaczy, że trafiła cię jak grom z jasnego nieba. - uśmiechnęła się do niej delikatnie. - Więc chyba odpowiedź nasuwa się sama. - otworzyła szerzej oczy i trochę usta, gdy Gale wspomniała o pocałunku. Aż wyrwała dłoń kosmetyczce, by trzepnąć przyjaciółkę w ramię. - Kto to jest? - już jej teraz nie odpuści zabawy w nieznajomego, skoro przyznała się do wchodzenia z nim w ślinę.

Gale Hobart
adunia
wydra za napisanie karty nagroda - you're my lobster nagroda - the first allozzie baby peanut bobby - the goof dipsy - the relationship guru george - the mad writer stevo - the multiholic queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen marty - the originator leo - the storyteller calvin - the sentimental one (2x) skittles - the rainbow freak paige - the typewriter all in white pimp my house bend&snap bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise get inked kitchen-bound like a superhero tea is love, tea is life tooth and claw the great british baking show wine&dine moving day i'm here for the drama pinky promise a hard day's night heart to heart tricks and treats pet me better use spf i gotta go my own way dress to impress whale watchers after all this time? always don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats hey baby, i think i wanna marry you i'll be there for you adopt don't shop let's get it on scream and shout somebody that i used to know we're yelling timber justice league joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - promocje marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zachód słońca marcowe zadanie - zlikwidowany parking world water day - the explorer-sk world water day - the finder-sk world water day - the detective-sk fairytale reveal - bah-a-la-la-la

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
gale hobart
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 lat
Cytuj

Post Gale Hobart ()

Trochę jej chyba tego zazdrościła, nie tylko szczęścia i spokoju, ale nawet tych sporadycznych kłótni, które w większości związków były wyłącznie oznaką tego, że dwóm osobom na sobie zależało. W przypadku Gale wyglądało to zupełnie inaczej, co szczerze doprowadzało ją do szału. Ona i Sawyer żarli się niemal za każdym razem, ale te sprzeczki nie wynikały z problemów, a raczej z tego, iż wszystko w drugiej osobie zaczynało ich chyba drażnić. Męczyli się ze sobą, ale Gale z niejasnych przyczyn nie umiała tego zakończyć. Z drugiej jednak strony, może jej zachowanie nie było wcale tak niezrozumiałe? Zwyczajnie bała się być sama.
Słuchała Alaski uważnie, lekko kiwając przy tym głową. Rozumiała ją, podobnie zresztą jak rozumiała podeście jej narzeczonego, bo sama najpewniej zachowywałaby się podobnie. Uwielbiała niezależność i odkąd pamięta, zawsze próbowała udowodnić wszystkim dookoła, że ze wszystkim da sobie radę. Gdyby nagle pozbawiona była możliwości radzenia sobie ze wszelkimi, nawet najprostszymi czynnościami, prawdopodobnie doprowadziłoby ją to do szału. - Wydaje mi się, że nie można mu się dziwić. Chyba nikt nie chciałby nagle zostać całkowicie uzależnionym od drugiej osoby. To musi być cholernie frustrujące - zauważyła, marszcząc przy tym nos. Mogła jeszcze wtrącić coś odnośnie podjęcia próby zaciągnięcia Ozziego do lekarza, ale z tego Alaska raczej zdawała sobie sprawę, zatem Gale postanowiła oszczędzić sobie takich cudownych rad. Chwilę później temat i tak został zastąpiony kolejnym, który zaintrygował ją też nieco bardziej. - To akurat dobrze. Nim w ogóle nie powinnaś zaprzątać sobie głowy - stwierdziła, nawet jakoś szczególnie nie kryjąc się z niechęcią do Bookera. Wydawać się to może zabawne, bo przecież w ogóle go nie znała, nie spotkała go raczej nigdy, ale też nie czuła potrzeby. Wystarczyło jej to, co na jego temat wiedziała od Alaski i Indie, a w tych informacjach znalazła wystarczająco powodów, aby czuć do niego niechęć. I nie była to kwestia wyłącznie damskiej solidarności, a tego, że zachował się jak frajer.
Gdy została zasypana pytaniami, zagryzła dolną wargę, przez dłuższą chwilę po prostu się zastanawiając. Nie wątpiła w swoje uczucia, bo chyba od samego początku była pewna, że ich nie było, ale do tego głupio było się przyznać. Podobnie jak do tego, jak na co dzień wyglądał jej związek, ale w końcu wypuściła głośniej powietrze i się przełamała. Za dużo działo się w jej głowie, aby próbowała radzić sobie z tym sama. - Tak się nie klei, że od kilku miesięcy nie rozmawiamy ze sobą normalnie. Nie wiem, Alaska, kiedyś potrafiliśmy dobrze bawić się w swoim towarzystwie nawet milcząc, a teraz nawet ręcznik odłożony w inne miejsce potrafi wywołać wojnę - przyznała, a kiedy padło pytanie o alkohol, sama odruchowo zerknęła na kosmetyczkę. Jedna z kobiet ruszyła się z miejsca, więc chyba mogły liczyć na to, że procenty pomogą im w rozmowie. Zanim zaczęła kontynuować, oberwała w ramię, a to nieco ją rozbawiło, nawet jeżeli okoliczności nie sprzyjały śmiechom. - Ma na imię Grisham i od kilku miesięcy u mnie pracuje. Złapaliśmy dobry kontakt, a później, sama nie wiem, jakoś tak po prostu wyszło - wzruszyła lekko ramieniem, ale kiedy mówiła o nim, łagodny uśmiech zamajaczył na jej twarzy. - Nie wie o Sawyerze - dodała jeszcze, bo to również było dość istotną informacją. Szkoda tylko, że zamiast dzielić się nią z Grishamem, dzieliła się z Alaską.

Alaska Lanaghan
thayiko#2924
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna

dziennikarka, monterey herald
Alaska Lanaghan
Awatar użytkownika
about me
bardzo słabo idzie jej w związki, emocje, uczucia i życie, a przede wszystkim w rozumienie samej siebie i podejmowanie racjonalnych decyzji
167 cm
29 lat
Cytuj

Post Alaska Lanaghan ()

Odyseusz trafił się Alasce jak ślepej ziarno kurze. Wydawało jej się, że tacy mężczyźni już nie istnieją, bo jej narzeczony reprezentował sobą wszystko, czego kobieta potrzebowała. Był czuły, wyrozumiały i kochający. Znał ją jak własną kieszeń, rozumiał każdy jej gest i akceptował najmniejszą wadę, udając że takowe wcale nie istnieją. Jak nigdy sprowadzał ją na ziemię i jak nigdy inny sprawiał, że żyła u jego boku bardziej jakby w obłokach. Lanaghan była święcie przekonana, że musiała być to jej najprawdziwsza miłość i naprawdę nie spodziewała się, że cokolwiek w najbliższym czasie będzie mogło to zmienić.
I faktycznie ich ostatnie kłótnie wynikały tylko z kilku niedomówień i strachu przed utratą drugiej połówki. Lanaghan w sumie nie przypominała sobie, by oni kiedykolwiek się ze sobą kłócili.
- Jest okropnie frustrujące, dlatego staram się przy nim nie narzekać by nie wprowadzać go w jeszcze gorszy stan. W sensie, w milczeniu znoszę te jego wszystkie humory, byleby poczuł się lepiej. - westchnęła ciężko. Mimo że teraz narzekała sobie na Boucharda to w domu naprawdę powstrzymywała się przed robieniem min czy powodowaniu by mężczyzna czuł się jeszcze bardziej bezużyteczny. Alaska zdawała sobie sprawę z tego jak niekomfortowa musi być to sytuacja, więc nie chciała jej dodatkowo pogarszać.
Westchnęła po raz kolejny, gdy przyjaciółka wspomniała o Bookerze.
- Bałam się przez chwilę, że mogłam oczekiwać od niego czegoś więcej. Wiesz, przez naszą przeszłość, ale… - przerwała na moment, by napić się kawy która w końcu otrzymały od pani kosmetyczki. - Chyba się cieszę, że jest jak jest i to Odyseusz zostanie moim mężem. - uśmiechnęła się ciepło do przyjaciółki, będąc chyba w końcu naprawdę pewną wypowiadanych przez siebie słów.

Słuchała uważnie swojej przyjaciółki, a uśmiech zmieniał się w niebywale zatroskany wyraz twarzy. Trudno jej było wyobrazić sobie tę nieszczęsną sytuację, bo Lanaghan nigdy w takiej nie była. Nawet jej związek z Bookerem nie skończył się przez wypalenie, a przez więzienie. Z Odyseuszem też jej nic podobnego nie groziło.
- Mam pomysł, ale obiecaj że nie będę musiała Cię zbyt mocno do niego namawiać i po prostu mi zaufasz. - spojrzała na nią dość błagalnie. Alaska miałą trochę wprawę w doradzaniu jako najstarsza z sióstr. Problemy sercowe jej rodzeństwa były też trochę jej problemami. - Jutro przyjdziecie do nas na kolację, to znaczy ty i Grisham… I obgadamy razem teren na neutralnym gruncie, a ja spróbuję nasłać na niego Ozziego albo sama go jakoś przeanalizuje. Nie daj się prosić, Gale. Przyda mi się odrobina rozrywki przy tej marudzie. I mogłabyś przynieść ciasto.

Gale Hobart
adunia
wydra za napisanie karty nagroda - you're my lobster nagroda - the first allozzie baby peanut bobby - the goof dipsy - the relationship guru george - the mad writer stevo - the multiholic queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen marty - the originator leo - the storyteller calvin - the sentimental one (2x) skittles - the rainbow freak paige - the typewriter all in white pimp my house bend&snap bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise get inked kitchen-bound like a superhero tea is love, tea is life tooth and claw the great british baking show wine&dine moving day i'm here for the drama pinky promise a hard day's night heart to heart tricks and treats pet me better use spf i gotta go my own way dress to impress whale watchers after all this time? always don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats hey baby, i think i wanna marry you i'll be there for you adopt don't shop let's get it on scream and shout somebody that i used to know we're yelling timber justice league joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - promocje marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zachód słońca marcowe zadanie - zlikwidowany parking world water day - the explorer-sk world water day - the finder-sk world water day - the detective-sk fairytale reveal - bah-a-la-la-la

uczy boksu i rządzi w mbc, Monterey Bay Crossfit
gale hobart
Awatar użytkownika
about me
Grunt pali jej się pod nogami w każdym możliwym aspekcie, więc postanowiła dać szansę jedynej osobie, która ją uszczęśliwia.
163 cm
27 lat
Cytuj

Post Gale Hobart ()

Prawdopodobnie nie pomyliła się wcale. W dzisiejszych czasach znalezienie takiej osoby było cholernie trudne, ponieważ wszyscy widzieli głównie czubek własnego nosa. Gale co prawda nikogo takiego nie szukała, ponieważ przekonana była o tym, że musiała odpuścić sobie prawdziwe związki, aby nie ściągać niebezpieczeństwa na kolejną osobę. W większości trafiała zatem na facetów, którzy niewiele mieli w sobie troskliwości i zainteresowania drugą stroną, ale czy ona nie zachowywała się względem nich tak samo? Bywała chłodna, niedostępna emocjonalnie i zupełnie nieprzystępna, jeśli chodzi o więź inną niż fizyczna. Dopiero przy Grishamie zaczęła zachowywać się inaczej, co było tym dziwniejsze, że przecież nie łączyło ich nic poza jednym, niewyjaśnionym nadal pocałunkiem. - Całe szczęście, że to tylko przejściowe - zauważyła, posyłając jej łagodny uśmiech, połączony z lekko współczującym spojrzeniem. Nie zazdrościła jej tego, że nieco musiała się z Ozziem męczyć, ale była też w stanie zrozumieć jego frustrację. Sama pewnie czułaby się podobnie, a nie należało zapominać również o tym, że z mężczyznami z reguły było gorzej. Zwłaszcza wtedy, kiedy wydawało im się, że bezużyteczni byli też w oczach swojej partnerki, to poważnie mogło ugodzić w męską dumę. Gdy natomiast usłyszała jej późniejszą odpowiedź, wciągnęła głębiej powietrze i pokiwała głową. Rozumiała to, rozumiała jej wątpliwości, bo przecież mowa była o facecie, którego niemożliwie kiedyś kochała. Ale zranił ją porządnie, a teraz miała przy sobie kogoś, komu niezaprzeczalnie na niej zależało. Gale nie musiała jej tego uświadamiać, dlatego nie powiedziała już nic więcej. Nie chciała też, aby Alaska ponownie odpłynęła myślami w tamtą stronę. Booker był takim frajerem, że nie zasługiwał na powrót do wspólnych wspomnień.
Gdy wspomniała o pomyśle, obie brwi Gale powędrowały ku górze. Miała wrażenie, że prędko tego pożałuje, ale i tak lekko skinęła głową. Dopiero później zerknęła na Alaskę tak, jakby ta postradała rozum. - Zwariowałaś? Przecież on tylko mnie pocałował. Wyjdę na ogromną wariatkę, jeśli zaproponuję mu teraz poznanie moich znajomych - a, żeby było jasne, naprawdę nie chciała, aby Grisham widział ją w ten sposób. Polubiła go, wydawało jej się, że on też polubił ją, zatem nie chciała popełnić błędu, który mógłby nagle to rozwalić. A jednak, kiedy widziała teraz spojrzenie Alaski, westchnęła pod nosem, faktycznie zaczynając się nad tym zastanawiać. - Zobaczę co z tego będzie, dobra? Ale musisz dać mi kilka dni. Nie postawię go teraz przed faktem dokonanym, bo… Od tamtej pory nawet z nim nie rozmawiałam - przyznała i zagryzła dolną wargę, doskonale zdając sobie z tego, że unikaniem Grishama wcale sobie nie pomagała. Wysyłała mu sprzeczne sygnały, ale… no nie wiedziała, co powinna o tym myśleć i zwyczajnie potrzebowała czasu, aby ogarnąć własne myśli. Dzisiejszy dzień trochę jej w tym pomógł.

Alaska Lanaghan
thayiko#2924
wydra za napisanie karty nagroda - you mean a latte to me! nagroda - you bake me crazy nagroda - all is well in the world dipsy - the relationship guru george - the mad writer queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen leo - the storyteller calvin - the sentimental one paige - the typewriter william sealspeare - wyróżnienie aktywności lipiec 2021 better use spf tea is love, tea is life bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise in shape kitchen-bound pimp my house slip and fall the great british baking show copy printer argument these boots are made for walkin' wine&dine moving day pinky promise a hard day's night heart to heart highway to hell bend&snap tooth and claw pontoons and swimmers i'll be there for you sea light whale watchers blow out the candles don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats i gotta go my own way keep this love in the photograph creatures of the night let's get it on no hope, no love, no glory scream and shout somebody that i used to know joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - brak prądu marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zlikwidowany parking majowe zadanie - awaria przekaźnika fairytale reveal - to infinity and beyond! fairytale reveal - nagroda specjalna horror reveal - the shining horror reveal - nagroda specjalna

dziennikarka, monterey herald
Alaska Lanaghan
Awatar użytkownika
about me
bardzo słabo idzie jej w związki, emocje, uczucia i życie, a przede wszystkim w rozumienie samej siebie i podejmowanie racjonalnych decyzji
167 cm
29 lat
Cytuj

Post Alaska Lanaghan ()

Alaska naprawdę dobrze trafiła z Odyseuszem. Wiedziała doskonale, ze każda z jej przyjaciółek czy sióstr (no może poza Rowan) jest za tym, by kontynuować aktualny związek i nie zaprzątać sobie głowy facetem, który ewidentnie jej już nie chciał. Po co miała wchodzić do tej samej rzeki po raz drugi, skoro ta płynęła tak szybko, że Allie nie zdążyła się jej nawet dobrze przyjrzeć. Mackenzie przed nią uciekał i tak jak zrobił to pięć lat temu zza plastikowej szyby w więzieniu, tak teraz pięknie dezerterował z jej pola widzenia, mimo że miasteczko nie należało do największych.
– Dobrze, więc daje ci kilka dni, Gale, ale.. – przerwała na moment, by dokładnie zlustrować twarz przyjaciółki i spróbować wyczytać z niej coś więcej niż ta ofiarowała w swojej odpowiedzi. – Ale uważam, że jesteś niesprawiedliwa ciągnąć dwie sroki za ogon. – powiedziała dość stanowczo, ale bez żadnego ukrytego przekąsu. – Od zawsze nie byłam wierną fanką Sawyera, a ty nigdy nie mówiłaś o nim z tak ukrytym zaangażowaniem jak robisz to teraz przy Grishamie, ale.. – przerwała na moment, chcąc dać przyjaciółce czas do przeanalizowania jej słów. – Ale uważam, że nie powinnaś go zwodzić. Jeśli faktycznie całujesz się z Grishamem i czujesz się przy tym dobrze, to Sawyer nie powinien być niepisaną częścią jakiegoś trójkąta. Czy ty byś chciała nią być? – przechyliła głowę w bok, patrząc na nią dość wymownie i jakby próbując dać jej do zrozumienia, że zachowanie wobec Saweyra, którego i tak już w swojej głowie przekreśliła, było niefajne i powinna tego w taki sposób dalej ciągnąć.
W końcu kosmetyczki skończyły ostatnie szlify na ich paznokciach. Alaska dopiła swoją kawę, zjadła ciasteczko i oczywiście grzecznie podziękowała pani, która szarpała ją jakieś setki razy, ale totalnie ją rozumiała. Jakby zdawała sobie sprawę, że bywa naprawdę beznadziejnym typem klienta, bo nie potrafi usiedzieć w miejscu dłużej niż pięć minut. Sama by pewnie zabiła babkę, która zamiast grzeczne siedzieć to kręci się wokół własnej osi na obrotowym krześle.
– Przynieś proszę jakieś ciasto, a ja upiekę… – zamilkła na chwilę, by wyciągnąć z torebki papierosy, które rzucała od jakiś dziesięciu lat, a nadal były stałym wyposażeniem jej torebki. – A ja upiekę może ten sernik, który tak lubisz? – uśmiechnęła się szeroko do przyjaciółki i poszły jeszcze sobie podbić galerie handlowe Monterey.

koniec

Gale Hobart
adunia
wydra za napisanie karty nagroda - you're my lobster nagroda - the first allozzie baby peanut bobby - the goof dipsy - the relationship guru george - the mad writer stevo - the multiholic queenie - the social butterfly misha - the aesthetic queen marty - the originator leo - the storyteller calvin - the sentimental one (2x) skittles - the rainbow freak paige - the typewriter all in white pimp my house bend&snap bingewatch all night black like my soul cocktail with tom cruise get inked kitchen-bound like a superhero tea is love, tea is life tooth and claw the great british baking show wine&dine moving day i'm here for the drama pinky promise a hard day's night heart to heart tricks and treats pet me better use spf i gotta go my own way dress to impress whale watchers after all this time? always don't go breaking my heart drunken sailor friendly chats hey baby, i think i wanna marry you i'll be there for you adopt don't shop let's get it on scream and shout somebody that i used to know we're yelling timber justice league joey doesn't share food it's leviOsa not levioSA chimichangas i forgot that you existed marcowe zadanie - promocje marcowe zadanie - wywóz śmieci marcowe zadanie - zbiórka charytatywna marcowe zadanie - zachód słońca marcowe zadanie - zlikwidowany parking world water day - the explorer-sk world water day - the finder-sk world water day - the detective-sk fairytale reveal - bah-a-la-la-la

ODPOWIEDZ